Mike Sullivan

Aktualnym trenerem Pittsburgh Penguins jest Amerykanin Mike Sullivan, mianowany na to stanowisko w trakcie sezonu 2015/16, dokładnie 12 grudnia 2015 roku. Objął on schedę po Mike'u Johnstonie, który zaliczył krótką trenerską przygodę w NHL. 

Mike urodził się 27 lutego 1967 roku w Marshfield w Stanach Zjednoczonych. Od dzieciństwa był związany z hokejem. Grał w młodzieżowych drużynach, a potem dla Uniwersytetu Bostońskiego w lidze NCAA. Strzelił 61 bramek oraz zaliczył 138 punktów w 141 meczach w tych rozgrywkach. W 1987 roku został draftowany do NHL w czwartej rundzie przez New York Rangers. Nigdy jednak nie podpisał kontraktu z tą drużyną. W NHL grał jednak przez wiele lat. Jak wolnego agenta zakontraktowali go San Jose Sharks w 1991 roku po sezonie gry dla San Diego Gulls w International Hockey League. Sullivan w następstwie rozegrał 11 sezonów w NHL, w których to strzelił 54 bramki oraz zaliczył 136 punktów w 709 spotkaniach.

Po zakończeniu zawodniczej kariery w 2002 roku Mike natychmiast zajął się zawodem trenera. Już w następnym sezonie został głównym trenerem Providence Bruins, afiliacji Boston Bruins w AHL, a także asystentem trenera Boston Bruins. W sezonach 2003/2004 oraz 2004/2005 Sullivan otrzymał okazję do samodzielnego poprowadzenia zespołu w NHL. Jednakże, z powodu niezadowalających rezultatów, nie przedłużono z nim umowy.

Mike nie zniechęcił się i nadal zajmował się trenerką. W 2006 roku został asystentem trenera reprezentacji Stanów Zjednoczonych na Igrzyska Olimpijskie w Turynie, a następnie objął posadę asystenta trenera w Tampa Bay Lightning.

W 2007 roku był także trenerem reprezentacji Stanów Zjednoczonych na Mistrzostwa Świata, które wówczas odbywały się w Rosji. 

Łączą go bliskie stosunki z Johnem Tortorellą, z którym to przez wiele lat współpracował jako asystent. Sullivan zasiadał z Tortorellą na ławkach trenerskich New York Rangers oraz Vancouver Canucks w sumie przez ponad 5 lat. Po tym jak Tortorella został zwolniony w 2015 roku z Vancouver, Mike również pozostał bez pracy.

Wówczas to załapał się do pracy w Chicago Blackhawks jako trener ds. rozwojowych. Posada biurowa niezbyt jednak odpowiadała Sullivanowi. Wtedy to wypatrzył go menadżer Pittsburgh Penguins, Jim Rutherford, który po słabym sezonie Mike'a Johnstona w Pittsburghu zaczął się rozglądać nad opcjami awaryjnymi dla Penguins. 

W lecie 2015 roku Rutherford zatrudnił Sullivana jako głównego trenera Wilkes-Barre/Scranton Penguins, drużyny afiliacyjnej Penguins w AHL. Tam zaliczył fenomenalny początek sezonu tworząc z Baby Penguins drużynę, która notowała kolejne rekordy zwycięstw. W grudniu 2015 roku Penguins zwolnili Johnstona i mianowali na posadę trenera Sullivana. Wiele osób do tego ruchu podchodziło sceptycznie spodziewając się, że Sullivan to trener jedynie przejściowy.

Nic takiego jednak nie miało miejsca. Rutherford od początku wiązał ogromne nadzieje z Sullivanem. Ten w  środku sezonu 2015/2016 przejął, pogrążonych w kryzysie, Penguins i całkowicie odmienił zespół. Tchnął w zespół ducha zwycięstwa i poprowadził drużynę do czwartego w historii Pucharu Stanley'a.

W 2016 roku był także asystentem trenera reprezentacji Stanów Zjednoczonych na Puchar Świata w hokeju na lodzie. 

W sezonie 2016/2017 na stałe zadomowił się na ławce Penguins. Otrzymał trzyletnie przedłużenie umowy za co odpłacił się kolejnym Pucharem Stanley'a. Mike to pierwszy trener w erze 'salary cap' i w XXI wieku, który zdołał poprowadzić drużynę do obrony mistrzowskiego trofeum.

Określany jest mianem nowego Mike'a Babcocka. Z pewnością predyspozycje i talent do takiego miana ma, co doskonale udowodnił w ostatnich latach. Sullivan po latach tułaczki, wzlotów i upadków wyciągnął odpowiednie wnioski i stał się trenerem z najwyższej półki.