R1. M3.: Islanders vs. Penguins

O ostatnim meczu chyba każdy z nas wolałby zapomnieć. Pingwiny myślały, że mecz gra się jedną tercję, błąd ten opłaciliśmy bolesną porażką. Dzisiaj przyszedł czas na pierwsze spotkanie w Nowym Jorku. Spotkanie, które trzeba wygrać. Jak dzisiaj zaprezentują się nasi ulubieńcy?

Naszą krótką zapowiedź rozpocznę od małego przypomnienia - dzisiejszy mecz gramy o 18:00 czasu polskiego.  Dzisiaj nikt nie ma żadnych wymówek, ten mecz po prostu trzeba obejrzeć! Obejrzeć rzecz jasna razem z nami na naszym meczowym czacie! Liczymy, że uda nam się dzisiaj pobić rekord frekwencji na czacie. Jeśli oglądasz mecz - wejdź na forum, wejdź na czat, dołącz do społeczności Polskich Pingwinów!

Ale do rzeczy... Piątkowa porażka nieco przyćmiła powrót Crosby'ego do drużyny. Dzisiaj Sid musi wziąć ciężar gry na siebie i pociągnąć cały team do przodu. Na razie nie wiadomo czy wystąpią kontuzjowani James Neal i Brooks Orpik. Neal trenował wczoraj z drużyną, lecz opuścił lód po ok. 10 min. Należy zatem przypuszczać, że jego występ jest mało prawdopodobny, ale ostateczną decyzję poznamy zapewne przed meczem.

Nieco inaczej wygląda sprawa Orpika, który w ogóle wczoraj nie trenował. Oznacza to, że na Brooksa dzisiaj raczej liczyć nie możemy. Nie wiemy także jak wygląda sprawa Martina, który także nie uczestniczył we wczorajszym treningu. Martin nie popisał się w ostatnim meczu, być może na dzisiejszy mecz zostanie odesłany do pressboxu.

Jak wygląda sprawa u naszych rywali? Z pewnością ostatnie zwycięstwo dodało im skrzydeł, ale bądźmy szczerzy - to nie Islanders zagrali ostatnio tak dobrze tylko my tak źle. Nasza obrona (o ile to można nazwać obroną) była myślami chyba gdzieś indziej. Dwie bramki zdobyte przez Isles po odbiciu się gumy po bandzie za bramką w tym GWG zdobyty przez samego Flowera. 

Nie ma co się rozpisywać na temat naszego rywala - pisaliśmy już o nim w poprzednich zapowiedziach. Dzisiaj musimy zagrać po prostu konsekwentnie przez całe trzy tercje, nie łapać głupich kar, wykorzystywać przewagi i najważniejsze - być czujni w obronie. To są playoffy - tutaj nie ma czasu na błędy. Ewentualny stan serii 2-1 dla Islanders bardzo skomplikowałby nam sprawę. Niedzielny wieczór musi być nas!

Przewidywane linie Pens:

Kunitz - Crosby - Dupuis

Bennett/Neal - Malkin - Iginla

Morrow - Sutter - Cooke

Glass - Jokinen - Adams

 

Eaton - Letang

Murray - Niskanen

Despres/Martin - Engelland

 

Fleury

 

Przewidywane linie Islanders:

Moulson - Tavares - Boyes

Bailey - Nielsen - Okposo

Grabner - Aucoin - Boulton

Martin - Cizikas - McDonald

 

Hickey - Visnovsky

Hamonic - MacDonald

Streit - Carkner

 

Nabokov

 

Na koniec przypomnę nasz krótki filmik motywujący:

Szykuje się pełna hokejowych emocji niedziela. Widzimy się już od 17:30 na czacie!

Let's Go Pens!

A penguin and an islander from The Pen Spot on Vimeo.

 

Komentarze

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.