Mecz 68.: Penguins vs. Stars
Dwumecz z Philly zakończony, teraz czas na rewanż z Dallas Stars. Dla przetrzebionej kontuzjami ekipy Penguins pojawiło się jednak światełko w tunelu.
Po jednodniowej przerwie po derbowym back-to-backu z Philadelphia Flyers, Penguins zbierają siły na drugie spotkanie sezonu z Dallas Stars.
Styczniowy mecz na wyjeździe zakończył się wygraną 3:0 Stars. Penguins mają więc szansę na zrewanżowanie się, a ponadto będą tego mogli dokonać na swoim terenie. Możliwe, że z pomocą przyjdzie kontuzjowany lewoskrzydłowy James Neal.
Napastnik w poniedziałek wziął udział w treningu. W ostatnich meczach nie wystąpił ze względu na wstrząśnienie mózgu.
- Jeżeli tylko będę się dobrze czuł przez cały dzień, jeśli tak samo będzie rano, to nie widzę powodu, żebym miał nie wystąpić [przeciwko Dallas] - powiedział Neal.
Od dwóch miesięcy nie gra obrońca Kris Letang (udar), ale także brał udział w treningu. Data jego powrotu nie jest znana. Bliżej są za to napastnicy Chris Kunitz (lower body) oraz Beau Bennett (nadgarstek), którzy w poniedziałek byli obecni na tafli.
Szczęśliwie, pod nieobecność wielu kluczowych graczy, uaktywnił się m. in. kapitan Sidney Crosby, który w ostatnich pięciu meczach strzelił 2 gole i zanotował 3 asysty. Łącznie, Kanadyjczyk ma na koncie 31 bramek i 57 asyst.
Najskuteczniejszy strzelec Stars, center pierwszej linii Tyler Seguin, ma na koncie 30 bramek i 39 asyst. W ostatnich pięciu meczach, zanotował 5 goli i 6 asyst.
Zespół Stars będzie także wzmocniony dzięki Kariemu Lehtonenowi. Bramkarz najprawdopodobniej wspomoże zespół w meczu przeciwko Pens, nie grając od 9 marca ze względu na wstrząśnienie.
Dla ekipy z Teksasu, mecz z Penguins będzie drugim przystankiem w trakcie wyjazdowej serii trzech meczy. Ostatniej nocy, zespół poniósł dotkliwą porażkę z Winnipeg Jets (7:2).
Penguins nie nastawiają się na łatwy mecz. Ich marcowy bilans (4 wygrane i 4 porażki) jest gorszy niż w poprzednich latach, o czym przypomina obrońca Matt Niskanen.
- W ciągu ostatnich dwóch sezonów, marzec był dla nas zbyt łatwy. Szło nam lekko, a wydaje mi się, że przez to wchodziliśmy w playoffy zbyt pewni siebie. Teraz jesteśmy trochę w dołku, więc bedziemy musieli walczyć - powiedział Nisky.
Przewidywany skład Penguins:
Kunitz - Crosby - Stempniak
Jokinen - Małkin - Neal
Pyatt - Sutter - Adams
Glass - Goc - Gibbons
Orpik - Niskanen
Maatta - Bortuzzo
Scuderi - Engelland
Fleury
Przewidywany skład Stars:
Jamie Benn - Seguin - Niczuszkin
Cole - Morin - Sceviour
Roussel - Fiddler - Garbutt
Whitney - Mueller - Chiasson
Goligoski - Daley
Jordie Benn - Dillon
Connauton - Gonczar
Lehtonen
Początek spotkania 19 marca o północy. Zapraszamy Was do dopingu Pingwinów poprzez nasz meczowy czat!
Let's Go Pens!



Komentarze