Mecz 65.: Penguins vs. Capitals

Wygrywając z Capitals po raz trzeci w sezonie, Penguins powalczą o zakończenie back-to-back wygraną, tym razem na tafli Consol Energy Center. Będzie to ostatni mecz z Caps w sezonie zasadniczym.

 


Zgodnie w przewidywaniami, mecz na Verizon Center był zacięty. Gospodarze pokazali, że nadal mają wolę walki o miejsce w playoffach, ale wieczór zakończyli bez punktów do tabeli.

Pens wygrali z Caps już 7 meczy pod rząd. Bilans spotkań obu drużyn w sezonie 2013/14 wynosi 0-3. Penguins mają dzisiaj w nocy szansę na shutout w całej serii, mierząc się z Caps po raz ostatni w sezonie zasadniczym.

Cieszyć może z pewnością aktywność pierwszej linii ataku Penguins. Chris Kunitz zapisał na swoje konto 2 bramki, w tym tą decydującą z drugiej tercji, a kapitan Sidney Crosby dołożył do tego 1 gola w przewadze oraz 2 asysty.

Swoje pierwsze punkty w składzie Penguins zanotował Lee Stempniak, asystując przy pierwszym i drugim golu Kunitza.

Na wielką pochwałę zasługują także obrońcy i bramkarz Jeff Zatkoff, który zatrzymał 31 strzałów, nie popełniając błędu także w krytycznym momencie pod koniec trzeciej tercji, kiedy Pens i Caps grali w stosunku 4-6.

Obrońca Rob Scuderi przyczyny sukcesu upatruje także w solidnej grze Penguins w tercji środkowej, utrudniając Capitals konstruowanie potencjalnie groźnych akcji.

- Owszem, mają Owieczkina i [Johna] Carlsona z jego one-timerami. Starali się coś wypracować z [Nicklasem] Backstromem po jednego stronie, a tą dwójką po drugiej. Myślę, że dobrze się spisaliśmy po prostu czekając na dobry moment i blokując im podania - powiedział.

Capitals na pewno nie odpuszczą sobie rewanżu, ciągle mając przed sobą walkę o 'dziką kartę' do playoffów. Kapitan Aleksander Owieczkin podkreślił, że z każdym meczem przysłowiowa pętla robi się coraz ciaśniejsza.

- Za każdym razem, kiedy ponosimy porażkę, to cofa nas to w tabeli. Jesteśmy teraz zdesperowani, będziemy walczyć - powiedział.

Chociaż Ovi nie zanotował żadnego punktu w meczu z Pens, to był aktywny, posyłając 4 strzały i wyprowadzając 7 hitów. Swój mocno wyczekiwany debiut zaliczył także Jewgienij Kuzniecow, notując 2 strzały.

Raport o kontuzjowanych:
- Chris Conner, który powracał do zdrowia po kontuzji ręki doznał kolejnego urazu. Podczas niedzielnego treningu zablokował strzał jednego kolegów, co zakończyło się złamaniem kości w stopie - przerwa 4 - 6 tygodni.
- Brian Gibbosn i Robert Bortuzzo opuścili już dwa spotkania z rzędu, jednak ich występ w dzisiejszym spotkaniu prawdopodobnie będzie możliwy i zależy od decyzji trenera.
- Powrót do gry Beau Bennetta jest na ostatniej prostej, młody skrzydłowy trenuje już z zespołem i należy spodziewać się jego powrotu do składu w przyszłym tygodniu.

Przewidywany skład Penguins:

Kunitz - Crosby - Stempniak
Jokinen - Małkin - Neal
Pyatt - Sutter - Vitale
Glass - Goc - Adams

Maatta - Orpik
Scuderi - Niskanen
Engelland - Despres

Fleury

Przewidywany skład Capitals:

Laich - Backstrom - Owieczkin
Penner - Johansson - Brouwer
Chimera - Fehr - Ward
Kuznetsov - Beagle - Wilson

Alzner - Carlson
Orłow - Green
Hillen - Carrick

Holtby

Początek spotkania 12 marca o godzinie 00:30. Zapraszamy Was do dopingu Pingwinów w ostatnim meczu sezonu zasadczniego z Caps, jak zawsze za pośrednictwem naszego czatu meczowego!

Let's Go Pens!

Komentarze

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.