Mecz 64.: Capitals vs. Penguins

Pingwiny na najbliższy tydzień wracają w swoje strony. W tym czasie rozegrają dwumecze z dwoma lokalnymi rywalami. Jako pierwsi czekają Washington Capitals, goszcząc Pens na tafli Verizon Center.

 


Pens mają przed sobą back-to-back z Capitals i Philadelphia Flyers. Mecze z Caps będą ostatnim spotkaniem w sezonie zasadniczym. Poprzednie dwa zgarnęli Penguins, ostatnio pokonując Aleksandra Owieczkina i spółkę 16 stycznia (4:3).

Chociaż Pens nadal zdecydowanie prowadzą w tabeli Metropolitan Division (88 pkt), to utracili oni prowadzenie w Eastern Conference - o jeden punkt wyprzedzają ich teraz Boston Bruins. Miejsce udałoby się utrzymać, gdyby nie strata punktów w San Jose.

Penguins mają jednak do rozegrania o jeden mecz więcej od Bruins, a to daje szanse na przejęcie fotela lidera. Szansą będą zbliżające się dwumecze, ale warto pamiętać, że zarówno Caps oraz Flyers będą zdesperowani, by wywalczyć jak najwyższe miejsce.

Trudna jest w szczególności sytuacja Capitals, którzy nie łapią się obecnie na 'dziką kartę'. Spośród 6 meczy po olimpiadzie, drużyna wygrała 3. Ostatnia wygrana z Phoenix Coyotes przerwała serię trzech porażek.

- Wiemy, że jesteśmy w takim momencie, że co mecz cały nasz sezon jest na szali - powiedział napastnik Troy Brouwer. Lewoskrzydłowy drugiej linii ma na koncie 18 goli, ostatnio trafiając do bramki w wygranym mecz z Coyotes.

Czołową postacią w drużynie jest oczywiście Owieczkin, lider NHL w klasyfikacji bramkarskiej. Rosyjski reprezentant ustrzelił do tej pory 44 gole. Kapitan Penguins Sidney Crosby ma na swoim koncie 29 bramek, ale dołożył do tego 55 asyst (przy 23 Oviego).

Trener Adam Oates ma jednak pewnego asa w rękawie w postaci Jewgienija Kuzniecowa, jednego z czołowych prospectów NHL, z którym klub Capitals właśnie podpisał umowę. 21-letni center w ubiegłym sezonie zanotował dla Traktora Czelabińsk 19 bramek i 25 asyst, i może zadebiutować właśnie w starciu z Pens.

Z nowych nabytków Penguins, dorobek punktowy powiększył jedynie wszechstronny Marcel Goc, notując 1 asystę. Lee Stempniak jeszcze czeka na swój pierwszy punkt w pingwinich barwach.

Bardzo aktywny jest za to m. in. Jewgienij Małkim, w ostatnich pięciu meczach zdobywając gola i notując 5 asyst. Tyle samo w tym czasie zaliczył Crosby. Ponadto, błyszczy Olli Maatta, autor dwóch goli w mecz z San Jose Sharks. Penguins zdobywają śr. 3,11 gola/mecz. Średnia Caps wynosi 2,82.

Dobre wieści płyną także od sztabu medycznego. Treningi wznowili napastnicy Chris Conner i Beau Bennett. 22-letni prawoskrzydłowy nie grał od listopada, ze względu na złamany nadgarstek.

- Liczę na to, że uda mi się powrócić na lód w przyszłym tygodniu, może za półtora tygodnia. Wszystko jest w zasadzie z dnia na dzień. Jeśli nie będzie komplikacji, to za każdym razem będę wykonywał krok w przód - powiedział.

Ciekawostki związane z meczem:
- Ostatni raz mecze back-to-back Penguins rozegrali 1-ego i 2-ego listopada 2013r. przeciwko Columbus Blue Jackets, w obu meczach zwyciężyliśmy.
- Jednak wcześniejsze back-to-back nie były zbyt udane dla drużyny z Pittsburgh'a, w ciągu ostatnich dwóch lat zespół rozegrał takich 10 spotkań (5 dwumeczów), z czego aż 6 było przegrany (były to porażki pod rząd)
- W dwóch spotkaniach z Capitals w tym sezonie strzelenie 4 bramek wystarczyło do zwycięstwa, co ciekawe bramki decydujące o zwycięstwie strzelali obrońcy (Paul Martin i Olli Maatta)

Przewidywany skład Penguins:

Kunitz - Crosby - Stempniak
Jokinen - Małkin - Neal
Pyatt - Sutter - Vitale
Glass - Goc - Adams

Maatta - Orpik
Scuderi - Niskanen
Bortuzzo - Despres

Fleury

Przewidywany skład Capitals:

Laich - Backstrom - Owieczkin
Penner - Johansson - Brouwer
Chimera - Fehr - Ward
Stoa - Beagle - Wilson

Alzner - Carlson
Orłow - Green
Hillen - Carrick

Halak

Początek spotkania 11 marca o północy. Zapraszamy Was do dopingu Pingwinów za pośrednictwem naszego czatu meczowego!

Let's Go Pens!

Komentarze

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.