Mecz 52.: Stars vs. Penguins
Teksas wita Pingwiny. Podopieczni Dana Bylsmy w swoim 52. spotkaniu tego sezonu na lodzie American Airlines Center podejmą całkowicie odmienioną drużynę Dallas Stars.
W Dallas od ostatniej wizyty Penguins zmieniło się sporo. Począwszy od nowego logo, jerseyów, aż po rewolucję transferową z Tylerem Seguinem na czele. Jak na razie Gwiazdy spisują się raczej poniżej oczekiwań, 54 punkty w 51 spotkaniach to nie to czego oczekiwali kibice. Bilans ostatnich 10 meczy Stars także nie mają zbyt imponujący - 3 zwycięstwa i 7 porażek w tym jedna po dogrywce. Ostatnio jednak Dallas rozgromiło Toronto Maple Leafs 7:1.
Od ostatniego spotkania Pingwinów z Gwiazdami minęło trochę czasu. Miało ono miejsce 1 marca 2012 roku. Wówczas lepsza okazał się właśnie Pittsburgh pokonując w American Airlines Center gospodarzy 4:3 po dogrywce. Pens nie przegrali ze Stars od listopada 2010 roku, a bilans ostatnich 10 spotkań to 8-2 na korzyść drużyny z Miasta Stali.
W zespole z Teksasu pod znakiem zapytania stoi występ Cody'ego Eakina, który nabawił się kontuzji w czwartkowym spotkaniu z Maple Leafs i nie brał udziału w treningu drużyny w piątek. W szeregach Dallas na pewno zabraknie za to Richa Peverleya, Shawna Horcoffa i Stephane Robidas. Dopiero co do gry powrócił Tyler Seguin, który przez ostatnie tygodnie leczył kontuzję.
Pingwiny niestety zagrają bez Joe Vitalego, który skręcił kostkę i został wpisany na IR. Prócz tego w naszym zespole brak jakichkolwiek nowych informacji na temat kontuzjowanych zawodników, pomijając oczywiście Tomasa Vokouna, który trenuje indywidualnie i w ciągu najbliższych kilkunastu dni powinniśmy się dowiedzieć czy czeski golkiper w ogóle jeszcze wróci do gry na poziomie NHL.
W Dallas przed meczem martwią się przede wszystkim o nasze special teams, które wygląda naprawdę imponująco. Pingwiny mają największą skuteczność gry w przewadze - 25% - oraz najlepiej w lidze bronią się w osłabieniach, tutaj statystyka wynosi niemal 89%. Jeśli rozegramy solidny mecz w defensywie, z czym w ostatnich dniach u nas ciężko, o korzystny wynik nie powinniśmy się martwić.
Przewidywany skład Penguins:
Kunitz - Crosby - Kobasew
Jokinen - Małkin - Neal
Glass - Sutter - Pyatt
Adams - Sill - Megna
Martin - Orpik
Scuderi - Letang
Maatta - Niskanen
Fleury
Przewidywany skład Stars:
Ja. Benn - Seguin - Nikuszkin
Roussel - Eakin - Garbutt
Whitney - Fiddler - Cole
Peverley - Horcoff - Chiasson
Goligoski - Daley
Jo. Benn - Dillon
Gonchar - Rome
Lehtonen
Początek spotkania o 2:00 czasu polskiego. Mamy weekend więc liczymy na Waszą liczną obecność na naszym meczowym czacie!
Let's Go Pens!



Komentarze