Mecz 38.: Pens vs. Rangers

Po jedenastu dniach spędzonych w domu Pingwiny ruszają w drogę. Z wyzerowanym kontem spróbują dziś podbić Wielkie Jabłko i zapewnić sobie jeszcze większą przewagę nad dywizyjnymi rywalami. Co z tego wyjdzie?

Porażka z Sabres zresetowała licznik wygranych Pens. Cóż, mówi się trudno, żyje się dalej. Dziś drużyna z Pittsburgha dostaje szansę, by udowodnić, że wczorajszy mecz i wynik to jedynie wypadek przy pracy, a nie załamanie drużyny z powodu nieobecności kapitana – wszak Sidney to nie cała drużyna! (swoją drogą Crosby wczoraj opuścił szpital i wrócił do domu, a zachodnie media podają, że istnieje duża szansa na powrót Sida pod koniec RS).
Dan ma do dyspozycji zespół osłabiony (brak Martina, wyżej wspomnianego Sida i Letanga, choć ten ostatni najprawdopodobniej pojawi się w piątek), ale to nie znaczy, że gracze zapomnieli jak wygrywać. Kwestią dogrania są jeszcze występy Iginli czy Morrowa, ale nie warto żonglować liniami – wszak na PO wszyscy powinni być zgrani jak tryby w szwajcarskim zegarku, a ciągła zamiana kolegów na lodzie może wcale nie przynieść dobrych efektów. Duży ciężar spada znów na Malkina, który jako połowa „two-headed monster” musi poprowadzić drużynę.

Rangers po zeszło sezonowych wzmocnieniach (m.in. Nash i Brad Richards) walczą o … wejście do PO! Choć Aby poprawić swoją sytuację GM Rangers pozyskał właśnie … Ryane’a Clowe, który w tym sezonie w San Jose Sharks zdobył całe … 0 goli! Gratulujemy Strażnikom!
Obecnie Rangers zajmują 9. miejsce Konferencji Wschodniej (37 punktów w 35 meczach) i znajdują się jedno miejsce za New York Islanders. Żeby jeszcze poprawić humor dywizyjnym rywalom Rangers – drużyna z MSG ma tyle samo punktów co … COLUMBUS! Tak, koniec świata jest bliski (zwłaszcza, że wszystko wskazuje na to, że Toronto będzie mogło sprzedawać bilety posezonowe).
Jako że ambicje Rangers są na pewno (a może się mylę?) wyższe niż posezonowe pola golfowe to możemy spodziewać się zażartego meczu. Zwłaszcza, że w Lidze zaczęły krążyć plotki jakoby Tortilla był na wylocie.

Przewidywane linie na dzisiejszy mecz:

PENGUINS
Iginla – Malkin – Neal
Kunitz – Kennedy – Dupuis
Morrow – Sutter – Cooke
Glass – Jeffrey – Adams

Orpik – Niskanen
Murray – Eaton
Despres – Engelland

Fleury

RANGERS
Nash – Stepan – Callahan
Zuccarello – Richards – Gaborik
Hagelin – Boyle – Clowe
Pyatt – Powe – Kreider

Del Zotto – Girardi
McDonagh – Stralman
Hamrlik – Eminger

Lundqvist


Mecz zaczyna się o godzinie 1.30 i jest pierwszym spotkaniem z dwumeczu ze Strażnikami. Zapraszamy do wspólnego komentowania meczu (i nie tylko) na naszym meczowym czacie.

A teraz wszyscy powtórzmy Pittsburghowi:

PINGWINY, TYLKO NIE ZAKŁADAJCIE GRANATOWYCH BLUZ!!!


 

Komentarze

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.