Mecz 34.: Red Wings vs. Penguins
"Elvis has just left the building" - tą frazę mogliśmy usłyszeć po wczorajszym spotkaniu Pens z Devils. Równo 24 godziny po spotkaniu z New Jersey Pingwiny wyjadą po raz kolejny na lód. Dzisiejszym rywalem naszych podopiecznych będzie Detroit Red Wings.
Skrzydeł nie trzeba specjalnie przedstawiać każdemu fanowi Pens. Wystarczy sięgnąć pamięcią do finałów rozgrywek o Puchar Stanleya z 2008 oraz 2009 roku. Powtórki tych wydarzeń zapewne mieć już nie będziemy bowiem po reformie ligi Detroit zostało przeniesione z Konferencji Zachodniej do Wschodniej.
Skrzydła występują w dawnej dywizji Pingwinów - Atlantyckiej - gdzie aktualnie zajmują czwartą lokatę. Detroit w 33 spotkaniach zdołało w sumie zgromadzić 39 oczek. Ostatnie dwa spotkania Red Wings przegrywali po dogrywkach - wpierw z Panterami (2:3), a dwa dni później z Błyskawicami (1:2).
Nie tylko Pingwiny zmagają się z kontuzjami. Detroit także dzisiaj wystąpi w mocno osłabionym składzie. Przede wszystkim zabraknie doświadczonego Henrika Zetterberga, który leczy kontuzję pleców. W meczu nie wystąpi także bramkarska jedynka Red Wings - Jimmy Howard, który nabawił się urazu kolana podczas środowego treningu. Oprócz tego zabraknie Darrena Helma (ramię), Stephena Weissa (pachwina), a także obrońcy Danny'ego DeKeysera (ramię).
W drużynie Pens zabraknie rzecz jasna zawieszonego Jamesa Neala. Nie wystąpi także Rob Scuderi, który z dnia na dzień ma się jednak coraz lepiej. Prócz tego zabraknie Paula Martina, Beau Bennetta, Tannera Glassa. Pod znakiem zapytania stoi występ Brooksa Orpika. Brooks wrócił już do treningów z drużyną po sobotnim ataku Thorntona, ale nie wiadomo czy Bylsma i lekarze dopuszczą już do gry doświadczonego obrońcę Pens.
Wielką niewiadomą pozostaje jak na razie także nasza obsada bramki. Flower wczoraj na brak pracy narzekać nie mógł, co jasno wskazuje na dzisiejszy występ Zatkoffa. Bylsma jednak już nie raz decydował się posyłać Kwiatka do bramki w meczach D2D.
Podobnego problemu nie mają Skrzydła. W bramce Detroit na 99% pojawi się Jonas Gustavsson. 29-letni Szwed w tym sezonie statystyki ma dosyć imponujące. W 11 meczach Jonas zanotował 94% skuteczność. Z Gustavssonem w bramce Skrzydła przegrały w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie w regulaminowym czasie gry.
Przewidywany skład Pens:
Kunitz - Crosby - Dupuis
Jokinen - Malkin - Megna
Conner - Sutter - Vitale
Adams - Sill - Kobasew
Maatta - Letang
Engelland - Bortuzzo
Despres - Niskanen
Zatkoff
Przewidywany skład Red Wings:
Alfredsson - Daciuk - Abdelkader
Bertuzzi - Franzén - Nyquist
Tatar - Andersson - Miller
Samuelsson - Emmerton - Cleary
Ericsson - Kronwall
Smith - Quincey
Lashoff - Kindl
Gustavsson
Początek spotkania o 1:00. Mamy weekend więc zachęcamy do licznego dopingu Pingwinów na naszym meczowym czacie!
Let's Go Pens!



Komentarze