Mecz 31.: Penguins vs. Capitals
Dzisiaj w nocy w Konsoli zjawią się starzy rywale Pens, Washington Capitals. Goście jeszcze nie ochłonęli po wczorajszej wygranej z Buffalo Sabres, nie ukrywając, że chcą powalczyć o miejsce w playoffach. Pingwiny, tradycyjnie, postarają się im przeszkodzić.
Mecz w Steel City będzie dla Caps pierwszym z serii 4 meczy wyjazdowych, a także ostatnim spotkaniem z Penguins w sezonie zasadniczym. Na fali ostatniego zwycięstwa z Sabres (5:3), także z Pittsburgha będą chcieli wywieźć mile wspomnienia na dalszą podróż.
Dotychczas raczej słaba ofensywa stołecznej drużyny, przeciwko Sabres zaprezentowała się wyjątkowo dobrze. Dobre wrażenie pozostawili po sobie czołowi napastnicy ekipy, Alex Ovechkin, Nicklas Backstrom i Marcus Johansson, dla których może to być początek rehabilitacji po niezbyt udanej pierwszej połowie sezonu.
Mocniejsza ofensywa rywali może dla Pens oznaczać pewien kłopot, bowiem w poprzednim spotkaniu kontuzji doznał czołowy obrońca Kris Letang. Na razie nie wiadomo, czy wystąpi w najbliższym spotkaniu, co byłoby jego czwartą absencją w sezonie z powodu urazu.
Wprawdzie defensywa i tak poradziła sobie ze zdecydowanie nacierającymi Miśkami, ale wówczas nasza drużyna musiała jedynie bronić wyniku. Z Caps trzeba będzie najpierw o korzystny wynik powalczyć, nie dając im przy tym skorzystać z ich najskuteczniejszej broni - trzeciego najskuteczniejszego power play’a w lidze. 7 z 11 goli Ovechkina padło właśnie w grze w przewadze, a najlepszy strzelec drużyny Mike Ribeiro zdobył w ten sposób 16 ze swoich 31 bramek.
Mimo pewnych obaw, trzeba jednak przyznać, że to goście stoją przed znacznie trudniejszym zadaniem. Atak Pens, mimo braku Evgeniego Malkina, jest od dłuższego czasu jednym z najskuteczniejszych w lidze, a obrona Caps jest z kolei przetrzebiona kontuzjami.
Ponadto, na straży w strefie obronnej Pens na pewno będzie stał m. in. kapitalnie spisujący się przeciwko Bruins Brooks Orpik, a także bramkarz Marc-Andre Fleury, który zanotował w meczu z New York Rangers 23 shutout w karierze. Pens, zatem, jak najbardziej stać na odniesienie 10. z kolei zwycięstwa i umocnienie się na pozycji lidera konferencji.
Przewidywane zestawienie Pens:
Kunitz - Crosby - Dupuis
Bennett - Jeffrey - Neal
Cooke - Sutter - Kennedy
Glass - Vitale - Adams
Orpik - Martin
Engelland - Letang (?)
Despres - Niskanen
Fleury
Przewidywane zestawienie Caps:
Johansson - Backstrom - Ovechkin
Fehr - Ribeiro - Brouwer
Chimera - Perreault - Ward
Hendricks - Beagle - Crabb
Alzner - Oleksy
Hillen - Carlson
Schultz - Poti
Holtby
Początek spotkania o godzinie 00:30. Wszystkich zapraszamy na nasz meczowy czat! A Pens motywujemy do walki.
Let's Go Pens!



Komentarze