Mecz 29.: Penguins vs. Islanders
Po udanym wypadzie na Florydę, Pingwiny ruszają na podbój Nassau Coliseum, gdzie podejmą ich New York Islanders. Będzie to przedostatnie spotkanie obu zespołów w tym sezonie.
Pens i Isles zmierzyli się ostatnio 23 listopada. Wygraną odnieśli wówczas pełniący rolę gospodarza Penguins. Dla ówczesnych gości była to druga z serii sześciu porażek.
Rezultatem jest zakotwiczenie się drużyny na samym dole tabeli Metropolitan Division. Dla zespołu i kibiców fakt ten jest gorzką pigułką do przełknęcia, zwłaszcza po niespodziewanym awansie do ostatnich playoffów.
- Najbardziej chciałbym ponownie stworzyć na tej hali taką samą atmosferę, jak w trakcie ostatnich playoffów. Jestem tak samo sfrustrowany naszą sytacją jak kibice. Robimy co tylko można, aby odwrócić tą sytuację - powiedział trener Isles Jack Capuano.
Największą słabością Isles wydaje się być spowolnianie w trzeciej tercji. W ich ostatnim spotkaniu poskutkowało to porażką w dogrywce z Washington Capitals.
Nie pomagają także braki spowodowane kontuzjami. Na razie nie grają obrońcy Lubomir Visnovsky i Brian Strait. Leczący uraz pachwiny bramkarz Evgeni Nabokov powoli rozpoczyna treningi. Jego miejsce w bramce ze zmiennym szczęściem zajmują rezerwowi Kevin Poulin i Anders Nilsson.
W zespole Pens nadal panoszy się plaga kontuzji, ale nie ma ona większego wpływu na wyniki spotkań. Bilans meczowy wynosi obecnie 18-9-1, a bilans bramkowy (+22) jest najlepszy w całej Eastern Conference.
- Nie jesteśmy zespołem, który zaraz podnosi alarm i zmienia taktykę na mecze z powodu różnych kontuzji. Od zawsze mieliśmy przekonanie, że możemy wygrywać bez względu na urazy - powiedział trener Dan Bylsma.
W osiąganiu pozytywnych wyników bardzo pomocna okazuje się dobrze znana współpraca Jamesa Neala i Evgeniego Malkina. Od dnia swojego powrotu po kontuzji (9 listopada), Neal zanotował 8 bramek i 8 asyst. Geno w tym samym czasie zaliczył 4 gole i 17 asyst.
- Geno asystuje, a Nealer to strzelec, umieszcza krążek w bramce. Obaj bardzo dobrze się znają i potrafią wybodyć z siebie nawzajem to, co najlepsze - ocenił skrzydłowy Pascal Dupuis.
Liderem w punktacji w zespole Pens pozostaje Sidney Crosby (13 goli i 23 asysty). W zespole Isles najlepszy jest John Tavares (11 goli i 19 asyst).
Przewidywany skład Penguins:
Kunitz - Crosby - Dupuis
Jokinen - Malkin - Neal
Conner - Sutter - Ebbett
Adams - Vitale - Megna
Letang - Orpik
Maatta - Niskanen
Despres - Engelland
Zatkoff
Przewidywany skład Islanders:
Vanek - Tavares - Okposo
Grabner - Nielsen - Bailey
Bouchard - Regin - Clutterbuck
Martin - Cizikas - McDonald
MacDonald - Hamonic
De Haan - Hickey
Ness - Carkner
Nilsson
Początek spotkania w środę 4 grudnia o godzinie 01:00. Zapraszamy Was wszystkich do dopingu poprzez nasz meczowy czat!
LET’S GO PENGUINS!



Komentarze