Mecz 24.: Penguins vs. Canadiens

Montreal Canadiens i Pittsburgh Penguins zmierzą się ze sobą po raz pierwszy w tym sezonie. Habs pokonali wczoraj wiceliderów Metropolitan Division. Napór liderów dywizji będzie jednak większy.


Habs i Pens rozegrają między sobą w sumie trzy spotkania, tyle samo co w zeszłej kampanii. Montrealczykom nie udało się wygrać żadnego z nich, ale we wczorajszym spotkaniu udało im się pokonać wicelidera dywizji, Washington Capitals.

Habs wykorzystali mniejszą czujność rywali z początku spotkania, szybko wychodząc na trzybramkowe prowadzenie, a potem broniąc przewagi do końca meczu. Dwa gole Alexandra Ovechkina nie wystarczyły, a Canadiens wygrali 2:3.

Kolejne dobre spotkanie zaliczył drugoliniowiec David Desharnais, zdobywając jedną z bramek. W ostatnim meczu z Minnesota Wild popisał się także dwoma asystami przy hat-tricku partnera na linii Maxa Pacioretty'ego. Desharnais bardzo chwali sobie tą współpracę.

- Graliśmy razem przez ostatnie trzy, cztery lata. Na początku sezonu nas rozdzielono, właśnie pracujemy nad ponownym zgraniem się. Ostatnio wszystko chodzi jak w zegarku, mam nadzieję, że tak będzie dalej - powiedział.

Penguins będą musieli uważać na ofensywne talenty gospodarzy, bowiem nawet chwila nieuwagi może okazać się kosztowna. Canadiens mają drugi najlepszy bilans bramkowy w dywizji (61-49), na 23 dotychczasowe spotkania wygrywając 12. W bramce miejsce zajmie najprawdopodobniej Carey Price.

W obliczu wzrastającej formy napastników Penguins, zadanie golkipera Habs nie będzie łatwe. W ostatnim meczu z New York Islanders, dwa gole zanotował Chris Kunitz. Długo oczekiwane przełamanie nadeszło wreszcie od Evgeniego Malkina, a powracający po kontuzji James Neal zaliczył dwie asysty.

- Kiedy nie gra się przez ponad miesiąc, to jest ciężko. Czuję się jednak coraz lepiej, stopniowo odzyskuję tempo. To miłe uczucie kiedy drużyna wygrywa - powiedział.

Zaliczywszy shutout w meczu z Caps, przeciwko krajanom między słupkami stanie ponownie Marc-Andre Fleury. Na osiem spotkań w Bell Centre, Penguins wygrali pięć.

Przewidywany skład Penguins:

Kunitz - Crosby - Bennett
Dupuis - Malkin - Neal
Jokinen - Sutter - Gibbons
Glass - Vitale - Adams

Martin - Orpik
Maatta - Letang
Engelland - Niskanen

Fleury

Przewidywany skład Canadiens:

Galchenyuk - Eller - Prust
Pacioretty - Desharnais - Gallagher
Briere - Plekanec - Gionta
Moen - White - Bournival

Markov - Subban
Gorges - Emelin
Bouillon - Diaz

Price

Początek spotkania 24 listopada o godzinie 01:00. Zapraszamy wszystkich do dopingu na naszym meczowym czacie!

LET’S GO PENGUINS!

Komentarze

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.