M12.: Hurricanes vs. Penguins
Czas przerwać fatalną serię porażek. Pingwiny po trzech przegranych meczach zmierzą się dzisiaj w hali PNC Arena z Carolina Hurricanes, wiceliderem Dywizji Metropolitarnej.
O dwóch rozegranych weekendowych spotkaniach wolelibyśmy zapomnieć. Co prawda Pingwiny nie prezentowały się w nich najgorzej, gra do początku trzecich tercji wyglądała naprawdę nieźle, jednak ostatecznie nie zdołało się urwać chociaż punktu żadnemu rywalowi. Dzisiaj z pewnością też nie będzie o to tak łatwo. Hurricanes w tym sezonie w ogóle nie przypominają drużyny z poprzedniej kampanii. Jak na razie gra Canes wygląda obiecująco, a dodatkowym atutem będzie własna publiczność.
Penguins liczą na odzyskanie formy przez Tangera po powrocie oraz kolejny dobry występ Matta D'Agostiniego. Poza tym czekamy na przełamanie naszych liderów, w szczególności Małkina, który jak na razie prezentuje się co najmniej poniżej oczekiwań.
Być może brak Jamesa Neala w składzie wpływa negatywnie na grę Geno. Póki co nadal nie mamy żadnych informacji dot. powrotu Jaśka. W spotkaniu nie wystąpi także Beau Bennett oraz Rob Scuderi, który doznał kontuzji w spotkaniu z Maple Leafs. Po drugiej stroni tafli zabraknie Bretta Bellemore oraz Patrick Dwyera.
Jest to już drugie spotkanie z Canes w tym sezonie. Pierwsze zakończyło się zwycięstwem Pingwinów na lodzie Consol Energy Center. Jak będzie teraz? Liczymy na dwa punkty i przerwanie losing streak.
Przewidywany skład Pens:
Kunitz - Crosby - Dupuis
Jokinen - Malkin - D'Agostini
Glass - Sutter - Kobasew
Adams - Vitale - Engelland
Maatta - Letang
Orpik - Martin
Bortuzzo - Niskanen
Fleury
Początek spotkania o północy w nocy z poniedziałku na wtorek. Wszystkich oglądających spotkanie zapraszam na nasz meczowy czat.
Let's Go Pens!



Komentarze