Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

CONSOL Energy Center

Pittsburgh Penguins
NHL
0:1
Final Score
St. Louis Blues
NHL

M71.: PIT - STL 0:1 - Nieudany rewanż

Rewanż z Nutkami nieudany. St. Louis wygrywa w Pittsburghu zaledwie 1:0 po bramce Backesa z 52. minuty spotkania. Podopieczni Dana Bylsmy nie mogli dzisiaj znaleźć drogi do siatki gości. 

Spokojne otwarcie

Pierwsze dziesięć minut starcia Pingwinów z Nutkami nie wróżyły, że będzie to porywające widowisko. Co prawda gra była bardzo szybka, jednak ataki obu ekip rozbijały się o blok defensywny przeciwników. Pierwsza gra w przewadze, która przypadła dla Pingwinów nie przyniosła zmiany rezultatu. Serię dwóch bardzo groźnych akcji przeprowadzili gospodarze na cztery minuty przed końcem pierwszej tercji. Początkowo akcji sam na sam z Elliottem nie wykorzystał Małkin, a po chwili Stempniak.

Przewaga podopiecznych Bylsmy zaczęła rysować się coraz dokładniej, jednakże do szczęścia brakowało bramki. Na niespełna trzydzieści sekund przed syreną kończącą pierwszą tercję, na ławkę kar powędrował Oshie. Dwadzieścia sekund później ponownie ukarany został hokeista gości – Schwartz.

Nieciekawa druga tercja

Drugą tercję rozpoczęliśmy w przewadze dwóch hokeistów. Strzałów nie brakowało, ale doskonale spisywała się obrona przyjezdnych oraz bramkarz. Powtórzył się scenariusz z pierwszej tercji – wiele niegroźnych sytuacji. Pierwsza przewaga St. Louis nie zmieniła rezultatu meczu. Do końca drugiej części gry obie ekipy niezbyt groźnie atakowały.

Decydujące uderzenie Backesa

Trzecia tercja rozpoczęła się od serii ataków przyjezdnych na bramkę Fleury’ego. Kanadyjczyk sprawował się jednak w swojej bramce dzisiaj wyśmienicie. Chwilę po tym świetną okazję na otwarcie wyniku miał Olli Maatta, ale ponownie wyśmienitą interwencją wykazał się Elliott. Gra Pingwinów z minuty na minutę ulegała poprawie. Gospodarze rozpędzali się i atakowali coraz bardziej, ale nie mogli przełamać golkipera przyjezdnych.

W 50. minucie na ławkę kar powędrował Małkin za grę z wysoko uniesionym kijem. Kara dobiegła końca, ale dosłownie sekundę później bramkę zdobył Backes, jak później się okazało było to trafienie na wagę zwycięstwa.

Pittsburgh pod koniec spotkania otrzymał jeszcze jedną okazję podczas gry w przewadze, ale ponownie nie udało nam się jej wykorzystać. O ile wczoraj nasza gra w PP wyglądała przekonująco, tak dzisiaj lepiej pozostawić ją bez komentarza. W ostatecznym rozrachunku Pens przegrywają z Blues 1:0.

Pingwiny kończą weekend z dorobkiem jednego zwycięstwa i jednej porażki. Następne spotkanie już we wtorek. Rywalem będzie Phoenix Coyotes.

Skrót spotkania

Galeria ze spoktania

Pittsburgh Penguins - St. Louis Blues 0:1 (0:0;0:0;0:1)

Bramki i asysty: 52. Backes (Steen, Pietrangelo)

Penguins: Fleury (Zatkoff) – Määttä, Niskanen, Orpik, Bortuzzo, Scuderi, Despres – Kunitz, Crosby (C), Stempniak – Jokinen, Małkin, Neal – Glass, Goc, Engelland – Gibbons, Sutter, Adams.

Blues: Elliott (Miller) – Pietrangelo, Bouwmeester, Shattenkirk, Jackman, Colaiacovo, Polák – Oshie, Steen, Backes (C) – Berglund, Sobotka, Schwartz – Paajarvi, Morrow, Ott – Lapierre, Porter, Reaves.

Sędziowali: Furlatt, Hebert – Wheler, Gibbs.

Komentarze