Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

CONSOL Energy Center

Pittsburgh Penguins
NHL
4:3
Final Score
Washington Capitals
NHL

M48.: PIT - WSH 4:3 - Fińscy bohaterowie

Kapitalne spotkanie w Konsoli! Pingwiny po niezwykle zaciętym meczu pokonali Washington Capitals 4:3. Gola na wagę zwycięstwa zdobył Olli Maatta. Wcześniej stan spotkania wyrównał Jussi Jokinen.

"Czerwono-biały" Tanger

Przed starciem okazało się jednak, że James Neal, który wystąpił w porannym treningu drużyny, nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu z powodu urazu dolnej partii ciała. James w wywiadzie przed meczem mówił jednak, że czuje się już nieźle i wszystko zależy od trenera. Jak widać Dan nie chciał ryzykować zdrowiem Nealera. Miejsce Jaśka zajął Letourneau-Leblond.

Na początku meczu gra częściej toczyła się w okolicach tercji obronnej gospodarzy. Jednak z minuty na minutę gra Pens stawała się coraz lepsza. Kilka dobrych strzałów oddał Kunitz. Chris kilkukrotnie zmusił do interwencji Neuvirtha, który pomimo dużej ilości strzałów Pittsburgha w pierwszej tercji (17) pozostawał bezbłędny.

W 13. minucie spotkania na ławkę kar powędrował Ward i wydawać by się mogło, że była to idealna okazja Pens na otwarcie wyniku spotkania. Może i tak by było gdyby Letang ponownie nie postanowił zmienić na kilka sekund barw klubowych. Kris zza bramki Fleury'ego podał wprost na kij Alznera do tercji neutralnej, ten nagrał przed niebieską do Laicha, który wjechał w obronę Pens jak w masło, minął leżącego na lodzie Tangera i wpakował gumę do siatki Flowera. 

Chwilę po tym Drazenovic złapał karę i Pingwiny musiały się bronić przed utratą kolejnej bramki. Na nasze szczęście Capitals w pierwszej tercji nie zdołali zdobyć drugiego gola i po 20. minutach gry było 0:1.

Pyatt po raz pierwszy

Druga tercja była znacznie bardziej ciekawsza od pierwszej. Mniej było w niej strzałów, ale więcej bramek. To, że Tanger lubi grać na dwa fronty wiemy od dłuższego czasu. W 30. minucie spotkania Pingwiny po kapitalnej kontrze rozklepały obronę Caps i Letang wyrównał stan spotkania, rewanżując się za swój popis z początku meczu.

Remisowy rezultat utrzymał się przez zaledwie pięć minut. W 35. minucie Stołeczni ponownie wyszli na prowadzenie. Guma jak po sznurku trafiła do stojącego przed bramką Chimery, który bez większych problemów poradził sobie z pokonaniem naszego golkipera.

Odpowiedź Pens nastąpiła dwie minuty później. Maatta spokojnie przytrzymał gumę, podał ją do stojącego przed bramką Pyatta, a ten strzałem na dłuższy słupek doprowadził do kolejnego remisu. Była to pierwsza bramka Taylora jako członka naszej organizacji, było to także zarazem pierwsze trafienie Pyatta w sezonie.

Fińskie bramki

Trzecia tercja ze stanem 2:2 po 40. minutach gry zapowiadała nam się wyśmienicie, a emocji w niej z pewnością nie brakowało. Pens od początku trzeciej odsłony ruszyli do ofensywy. Na początku tercji karę złapał Green, ale ponownie nie zdołaliśmy wykorzystać okresu gry w liczebnej przewadze. 

W 49. minucie, podczas gry 4 na 4, piekielnie mocnym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Owieczkin i Capitals po raz trzeci znaleźli się na prowadzeniu. Na odpowiedź naszej drużyny ponownie nie trzeba było długo czekać. W 52. minucie Sutter idealnie podał na dłuższy słupek do Jokinena, który ładnym strzałem doprowadził do stanu 3:3. 

Na dwie minuty przed końcem trzeciej tercji Pens wyszli na prowadzenie. Małkin podał pod niebieską do Maatty, który kapitalnym uderzeniem pokonał zasłoniętego Neuvrirtha. Stołecznym na wyrównanie czasu już zabrakło i Pingwiny zanotowały drugie zwycięstwo w sezonie nad Washigtonem.

Ponownie czeka nas kilka dni przerwy od pingwiniego hokeja. Następne spotkanie dopiero w poniedziałek przeciwko Panthers. 

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

Pittsburgh Penguins - Washington Capitals 4:3 (0:1;2:1;2:1)

Bramki i asysty: 30. Letang (Crosby, Glass), 37. Pyatt (Määttä, Jokinen), 52. Jokinen (Sutter, Niskanen), 59. Määttä (Małkin, Niskanen) – 14. Laich (Alzner), 35. Chimera (Johansson, Orłow), 49. Owieczkin (Johansson, Green)

Penguins: Fleury (Zatkoff) – Letang, Scuderi, Orpik, Bortuzzo, Niskanen, Määttä – Sutter, Crosby, Kunitz – Letourneau-Leblond, Małkin, Jokinen – Adams, Drazenovic, Glass – Engelland, Sill, Pyatt

Capitals: Neuvirth (Holtby) – Carlson, Alzner, Green, Orłow, Carrick, Erskine – Owieczkin, Grabowski, Fehr – Brouwer, Bäckstrom, Laich – Ward, Johansson, Chimera – Wilson, Beagle, Volpatti

Sędziowali:

Komentarze