Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

Air Canada Center

Toronto Maple Leafs
NHL
4:1
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

M11.: TOR - PIT 4:1 - Trzecia porażka z rzędu

Trzecia porażka z rzędu. Pingwiny przegrywają z Toronto Maple Leafs 1:3. Debiut w barwach Pens zaliczył Matt D'Agostini. 

Letang na otwarcie

Pingwiny w porównaniu do piątkowego meczu z Islanders znacznie lepiej rozpoczęły spotkanie z Toronto. Graliśmy aktywnie w ataku, nie zapominając o obronie, i prowadziliśmy grę. W 6. minucie meczu Pingwiny wykorzystały nawet grę w przewadze - Małkin podał zza bramki do nadjeżdżającego Letanga, który pewnym strzałem wpakował gumę do siatki Reimera.

Dobrze wyglądała także nasza gra w PK. Zabiliśmy dwie gry w osłabieniu, jedną 5 na 4 oraz jedną 4 na 3. Wszystko wyglądało świetnie, aż do nieszczęsnej 17. minuty tercji kiedy to daliśmy sobie strzelić bramkę grając w liczebnej przewadze. Phaneuf podał z tercji obronnej Liści do czekającego przy niebieskiej Bollanda, który w sytuacji sam na sam z Fleurym nie dał mu żadnych szans. 

Tercja bramkarzy

Druga tercja odbyła się pod znakiem znakomitych interwencji golkiperów obydwu drużyn. Zarówno Fleury jak i Reimer spisywali się pomiędzy słupkami bezbłędnie. Zdecydowanie więcej pracy miał oczywiście Reimer. Pens w drugiej tercji oddali łącznie 16 strzałów, żaden z nich nie znalazł drogi do siatki, choć było na to przynajmniej kilka dogodnych sytuacji. 

Na pochwałę zasługuje Matt D'Agostini, który zadebiutował w spotkaniu z Maple Leafs w barwach Pingwinów. Matt, który wrócił do gry po kontuzji grał dobry ofensywny hokej oddając kilka świetnych strzałów na bramkę Reimera. Oby tak dalej.

Strzelecka niemoc

Trzecia tercja rozpoczęła się fatalnie dla Pens. W 42. minucie spotkania trio Kadri - Kessel - van Riemsdyk wyprowadziło kontrę zakończoną bramką tego pierwszego. Pod koniec spotkania bramkę w przewadze dołożył jeszcze Kessel, a wynik ustalił strzałem do pustej bramki Bolland. Pingwiny w trzeciej tercji kompletnie nie miały pomysłu na grę przez co straty do rywala odrobić się nie udało.

Pittsburgh odnosi trzecią z rzędu porażkę i kończy weekend z zerowym dorobkiem punktowym. Nie tak miało to wyglądać. Kolejne spotkanie już w poniedziałek. Tym razem rywalem Pingwinów będzie Carolina Hurricanes.

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

Toronto Maple Leafs - Pittsburgh Penguins 4:1 (1:1;0:0;3:0)

Bramki i asysty: 17. Bolland (Phaneuf), 42. Kadri (Kessel, Van Riemsdyk), 57. Kessel, 60. Bolland – 7. Letang (Malkin, Martin)

Maple Leafs: Reimer (Bernier) – Phaneuf, Gunnarsson, Franson, Rielly, Gardiner, Ranger – Kessel, Bozak, Van Riemsdyk – Clarkson, Bolland, McClement – Ashton, Kadri, Raymond – Orr, Smith, McLaren.

Penguins: Fleury (Zatkoff) – Letang, Scuderi, Martin, Orpik, Niskanen, Maatta – Dupuis, Crosby, Kunitz – Kobasew, Malkin, Jokinen – Megna, Sutter, Glass – Engelland, Vitale, Adams.

Sędziowali: Hebert, Kowal – Murchison, Murphy.

 

Komentarze