Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

CONSOL Energy Center

Pittsburgh Penguins
NHL
3:4
Final Score
New York Rangers
NHL

M58.: PIT - NYR 3:4 SO - Porażka po karnych

Pingwiny w ostatnim spotkaniu przed przerwą olimpijską przegrały na własnym lodzie z New York Rangers 3:4 po serii rzutów karnych. Zwycięstwo gościom zapewnił Richards.

Słaby początek

Spotkanie z Rangers rozpoczęło się dla Pingwinów fatalnie. Już w 2. minucie spotkania, po zamieszaniu pod bramką Flowera, gumę do siatki Pens zdołał wcisnąć Pouliot i było 1:0.

Pierwsze minuty nie należały do Penguins. Pittsburgh grał ociężale, gubił krążki. Sporo pracy na początku spotkania miał za to Fleury, który raz po raz odbijał strzały drużyny przyjezdnej. W 9. minucie Crosby nie zdołał pokonać Lundqvista nawet w sytuacji sam na sam. 

Obraz gry uległ nieco zmianie w 11. minucie kiedy to Pens po raz pierwszy w spotkaniu grali w przewadze i od razu wykorzystali okazję na wyrównanie. Gumę do siatki, po raz pierwszy w swojej karierze w przewadze, zdołał skierował Olli Maatta. 

Pomimo sporej ilości akcji w drugiej części pierwszej tercji, zarówno po stronie Pingwinów jak i Strażników, wynik nie uległ już zmianie i po 20. minutach gry w Consol Energy Center mieliśmy remis 1:1.

Bomba Małkina

Druga tercja także rozpoczęła się dla Pingwinów tragicznie. Neal w pierwszych sekundach gry złapał karę, co natychmiastowo wykorzystali Strażnicy. Zasłoniętego Flowera strzałem z okolic niebieskiej pokonał Girardi i goście ponownie wyszli na prowadzenie. 

Mecz toczył się w bardzo sennej atmosferze. Widać było, że większość zawodników myślami jest albo w Soczi albo na dwutygodniowych urlopach. Rangers ponownie oddawali zdecydowanie więcej celnych strzałów, Pingwiny liczyły głównie na gry w przewagach. I tak w 29. minucie stan spotkania w PP po podaniu Neala atomowym uderzeniem wyrównał Małkin i było 2:2.

Pod koniec tercji posypały się kary, szczególnie bezmyślne wykluczenia dla Pens. Pingwiny grając po raz trzeci w przewadze nie zdołały strzelić kolejnej bramki, złapały za to aż sześć minut kar i z gry ofensywnej musiały przejść do tej defensywnej. Podopieczni Dana Bylsmy zdołali się jednak wybronić i po 40. minutach na tablicy wyników widniał rezultat 2:2. 

Neal na wyrównanie

Na początku trzeciej tercji Pingwiny nie zdołały wykorzystać gry w przewadze. Chwilę po tym swoją okazję podczas PP otrzymali goście. Oni zdołali już wykorzystać swoją szansę. Flowera strzałem pod poprzeczkę pokonał Pouliot i Rangers po raz trzeci znaleźli się na prowadzeniu.

Pingwiny wkrótce także po raz trzeci odpowiedziały na bramkę Rangers. W 58. minucie Maatta kapitalnie podał do Neala, który precyzyjnym uderzeniem wyrównał stan spotkania. Kapitalne spotkanie rozgrywał dzisiaj Olli. 

W regulaminowym czasie gry więcej bramek nie padło. Rozstrzygnięcie przyniosły dopiero rzuty karne, w których lepsi okazali się Strażnicy. Decydujący rzut wykorzystał Richards. To pierwsza porażka Pens w serii rzutów karnych od dłuższego czasu.

Siedmiu olimpijczyków z Pens pakuje swoje torby i wyrusza teraz do Soczi. Reszta drużyny ma dwutygodniową przerwę w rozgrywkach. Do hokeja w Pingwinim wykonaniu powrócimy dopiero 27 lutego.

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

Pittsburgh Penguins - New York Rangers 3:4 SO (1:1;1:1;1:1;0:0;1:2)

Bramki i asysty: 12. Määttä (Crosby, Jokinen), 29. Malkin (Neal, Niskanen), 58. Neal (Maatta, Megna) – 2. Pouliot (Zuccarello, Staal), 21. Girardi (Bassard), 50. Pouliot, DRK Richards

Penguins: Fleury (Zatkoff) – Martin, Orpik (A), Bortuzzo, Scuderi, Niskanen, Maatta – Gibbons, Crosby (C), Kunitz (A) – Neal, Małkin (A), Jokinen – Megna, Sutter, Glass – Engelland, Adams, Zolnierczyk.

Rangers: Lundqvist (Talbot) – McDonagh, Girardi, Staal, Stralman, J. Moore, Klein – Kreider, Stepan, Nash – Hagelin, Richards, Callahan (C) – Pouliot, Brassard, Zuccarello – Boyle, D. Moore, Carcillo.

Sędziowali: Devorski, VanMassenhoven - Brisebois, Driscoll.

 

Komentarze