Penguins - Hurricanes 8-3: Świetny powrót Neala
Pingwiny kończą sezon regularny wysokim zwycięstwem nad Hurricanes po piorunującej trzeciej tercji. Świetny powrót po kontuzji zaliczył James Neal, który zdobył hat-tricka oraz zaliczył jedna asystę.
Początek spotkania to dosyć ospała gra ze strony obydwu drużyn co zresztą nie mogło dziwić w meczu o przysłowiową pietruszkę. Pingwiny co prawda atakowały, ale nieskutecznie, masa strzałów lądowała nad lub obok bramki Hurricanes.
Wynik spotkania udało nam się ostatecznie otworzyć w 11. minucie spotkania podczas gry w przewadze. Neal podał do nadjeżdżającego Małkina, który pięknym strzałem z nadgarstka wpakował krążek do siatki Petersa.
Chwilę po tym w sytuacji sam na sam z Petersem znalazł się Kunitz, ale górą z tego pojedynku wyszedł golkiper gości. Kolejna świetną okazje miał Cooke, ale trafił w słupek i ostatecznie po pierwszej tercji prowadziliśmy tylko 1:0. Tylko ponieważ mieliśmy zdecydowaną przewagę.
Drugą tercję rozpoczęliśmy od mocnego akcentu. Letang podał na środek do Neala, James okazji nie zmarnował i precyzyjnym strzałem w samo okienko brami Hurricanes podwyższył prowadzenie Pens na 2:0. Potem jednak było coraz gorzej...
W 33. minucie bramkę kontaktową zdobył Westgarth dobijając strzał Erica Staala. Cztery minuty później Pingwiny jednak ponownie znalazły się na dwubramkowym prowadzeniu za sprawą Jokinena, ale potem nastąpił regres w naszej grze. Hurricanes szybko zaaplikowali nam dwie bramki i z 3:1 zrobiło się 3:3. Druga bramka dla Canes padła po ewidentnym błędzie Despresa, który wręcz podał na kij Ruutu. Przy trzeciej bramce Flowera zaskoczył Westgarth, który od razu po wygranym wznowieniu przez McBeina oddał strzał na bramkę Pens, strzał, który zatrzymał się dopiero w siatce.
Trzecia tercja ponownie rozpoczęła się dla nas dobrze. W 42. minucie ponownie wyszliśmy na prowadzenie za sprawą Neala, który ustrzelił swoją drugą bramkę tego wieczora, tym razem podczas gry w przewadze.
W 45. minucie było już 5:3 po fantastycznej akcji Neala i Małkina. Geno wjechał do tercji gości, podał do Neala, który strzałem z pierwszej nie dał szans Petersowi. James tym samym zaliczył hat-tricka w swoim powrocie po kontuzji.
Pingwiniej strzelaniny nie było końca. Niecałe dwie minuty po trzeciej bramce Neala kolejna bramkę dla Pens zdobył Brenden Morrow i było 6:3. Kolejną bramkę zdobył Cooke, a wynik spotkania na 8:3 ustalił w ostatnich sekundach spotkania Dupuis.
Teraz czas na play-offy. Pierwsze spotkanie PO prawdopodobnie rozegramy dopiero w środę ponieważ we wtorek w Consol Energy Center odbywa się koncert The Black Keys.
Zawodnik meczu wg. redakcji Penguins.PL: James Neal.
Pittsburgh Penguins - Carolina Hurricanes 8:3 (1:0;2:3;5:0)
Bramki: 11. Malkin (Neal, Fleury), 25. Neal (Letang, Kunitz), 37. Jokinen (Dupuis, Iginla), 42. Neal (Malkin, Martin), 45. Neal (Malkin, Kunitz), 46. Morrow (Sutter, Cooke), 56. Cooke (Morrow, Martin) 58. Dupuis (Jokinen, Iginla) – 33. Westgarth (Staal, Faulk), 38. Ruutu, 38. Westgarth (Mcbain, E. Staal)



Komentarze