Penguins - Bruins 3-2: Sutter bohaterem Pens!
Boston pokonany! Pingwiny pokonały Miśki 3:2 po fantastycznym comeback'u w trzeciej tercji. Bohaterem naszej drużyny został Brandon Sutter, który w końcowych minutach spotkania zdobył dwie bramki.
Pingwiny słabo rozpoczęły mecz. Na lodzie dominowali goście, którzy szybko bo już w 5. minucie spotkania objęli prowadzenie wykorzystując grę w przewadze. Spod niebieskiej po podaniu Seidenberga huknął Chara. Penguins w 1. połowie tercji nie układało się nic, gra dopiero poprawiła się w końcówce pierwszej odsłony spotkania ale dało to mizerny efekt w postaci drugiej bramki dla Bostonu, której zdobywcą okazał się Seguin. Przy bramce Seguina możemy mieć małe pretensje do naszej obrony, która zachowała się... nazwijmy to nieodpowiednio.
W drugiej tercji jednak na lodzie przeważały już Pingwiny, ale co z tego jak bramka Bostonu wydawała się być zaklęta. Nie wpadało nam nic, a wpaść powinno nam przynajmniej dwa razy. W bramce Bruins świetnie spisywał się Khudobin, który wydawał się być nie do przejścia. Pigwiny atakowały, niemal kontrolowały grę lecz po drugiej tercji Boston nadal prowadził 2:0.
Podobnie było i w tercji trzeciej, którą już niemal całkowicie zdominowali podopieczni Dana Bylsmy. Tego co wydarzyło się w ostatnich sześciu minutach spotkania nie wyobrażałem sobie w najśmielszych oczekiwaniach. W 54. minucie W KOŃCU wpadło. Khudobina pokonał Kunitz, który otrzymał świetnie podanie od Letanga. Minutę później mamy remis. Neal podaje do Suttera, który ładnym, precyzyjnym strzałem z nadgarstka nie dał szans golkiperowi. Chwilę po tym ponownie Sutter! I z 0:2 zrobiło się nam 3:2. Fantastyczny powrót naszej drużyny. Boston w ostatnich dwóch minutach spotkania nie zdołał już w skuteczny sposób zagrozić bramce Fleury'ego i to my zapisujemy na swoje konto kolejne dwa punkty.
Seria trwa. Teraz czeka nas ponowna wizyta w Toronto. Mecz z Maple Leafs w nocy z czwartku na piątek.
Pittsburgh Penguins - Boston Bruins 3:2 (0:2;0:0;3:0)
Bramki: 54. Kunitz (Letang, Engelland), 55. Sutter (Neal, Bennett), 58. Sutter – 5. Chára (Seidenberg, Peverley), 14. Seguin (Bergeron, Marchand)



Komentarze