Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

Memorial Coloseum

New York Islanders
NHL
4:6
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

M51.: NYI - PIT 4:6 - Szczęśliwa strzelanina

Pingwiny po raz kolejny w tym sezonie zwyciężają na Long Island. Podopieczni Dana Bylsmy pokonali Wyspiarzy 6:4. Świetne spotkanie rozegrali Chris Kunitz oraz Sidney Crosby, którzy zdobyli po jednej bramce i zaliczyli po dwie asysty.

Początek na remis

Od pierwszych minut w Nassau Veterans Memorial Coliseum oglądaliśmy ciekawą, szybką grę z obu stron. Gospodarze już po niecałych dwóch minutach cieszyli się z prowadzenia. Thomas Hickey wykorzystał fatalne wybicie krążka przez Krisa Letanga, a Michael Grabner strzałem w długi róg pokonał Zatkoffa.

W 9. minucie było już 2:0. Paul Martin po raz kolejny udowodnił swoją słabą formę, tracąc krążek w tercji neutralnej, co skończyło się kontratakiem i w konsekwencji bramką Brocka Nelsona. 

Zaledwie trzech minut potrzebowali gracze Penguins, aby doprowadzić do wyrównania. Bramki Chrisa Kunitza i Sidneya Crosby'ego przywróciły wiarę w dobry wynik.

Dominacja Penguins

Druga tercja rozpoczęła się dość sennie i poza przebłyskami z jednej i drugiej strony, niewiele się działo. W 26.minucie piękną akcją popisał się młodziutki Olli Maatta, który minął dwóch rywali i strzałem z bekhendu pokonał Kevina Poulina.

Penguins kontrolowali grę i udowodnili siłę formacji gry w osłabieniu i przewadze. Gdy w 36. minucie spotkania na ławkę kar powędrował Matt Martin, na bramkę Poulina spadła prawdziwa nawałnica. Goście fantastycznie operowali krążkiem, zamykając broniących się Islanders we własnej tercji. Na golkipera gospodarzy spadało coraz więcej strzałów, aż w końcu Letang, po podaniu Crosby'ego, podwyższył prowadzenie swojej drużyny na 4:2.

Nerwowa końcówka

Na trzecią tercję gracze z Pittsburgha wyjechali chyba zbyt spokojni o wynik. Już po trzech minutach, błąd ustawienia Brooksa Orpika i Paula Martina wykorzystał Josh Bailey i w sytuacji sam na sam nie dał szans bezradnemu Zatkoffowi.

Kubeł zimnej wody wylanej na głowę podopiecznych Dana Bylsmy podziałał w piorunującym tempie. Niecałe dwie minuty później, goście odzyskali dwubramkowe prowadzenie, a fenomenalne podanie Jamesa Neala wykończył Jewgienij Małkin. 

Islanders jednak nie odpuszczali i dziewięć minut przed końcem spotkania zdobyli kontaktową bramkę. Orpik stracił krążek za bramką Zatkoffa, dopadł do niego Okposo i uderzył na bramkę Penguins. Guma zatrzymała się między nogami zdezorientowanego bramkarze Penguins, a Paul Martin interweniował tak niefortunnie, że wpakował krążek do własnej bramki.

W końcówce meczu, próbujący gonić wynik Islanders postawili wszystko na jedną kartę i Poulin zjechał do boksu. Na niewiele się to zdało, gdyż karygodny błąd we własnej tercji obronnej popełnił Andrew MacDonald podając krążek wprost na kij Brandona Suttera, a temu nie pozostało nic innego, jak z bliskiej odległości wpakować gumę do pustej bramki.

Penguins wygrali 6:4 ten szalony i pełen błędów w defensywie mecz, powiększając przewagę nad dywizyjnymi rywalami.

Na kolejne spotkanie zawodnicy z Pittsburgha zawitają do Dallas, gdzie mierzyć się będą z tamtejszymi Stars. Ten mecz już w nocy z soboty na niedzielę. 

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

New York Islanders - Pittsburgh Penguins 4:6 (2:2;0:2;2:2)

Bramki i asysty: 2. Grabner (Hickey), 9. Nelson (Grabner), 44. Bailey (Nielsen, Hickey), 51. Okposo (Tavares, Donovan) – 10. Kunitz (Crosby, Määttä), 12. Crosby (Kunitz, Niskanen), 26. Määttä (Kunitz, Niskanen), 38. Letang (Crosby, Neal), 46. Małkin (Neal), 60. Sutter

Islanders: Poulin (Nilsson) – A. MacDonald, Strait, Donovan, de Haan, Hickey, Martínek – Okposo, Tavares, Vanek – Bailey, Nielsen, Regin – Clutterbuck, Nelson, Grabner – C. McDonald, Cizikas, M. Martin.

Penguins: Zatkoff (Fleury) – Orpik, P. Martin, Letang, Scuderi, Niskanen, Määttä – Kobasew, Crosby, Kunitz – Neal, Malkin, Jokinen – Pyatt, Sutter, Glass – Engelland, Megna, Adams.

Sędziowali: Kozari, Lewis – Cormier, Nansen.

Komentarze