Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

CONSOL Energy Center

New York Islanders
NHL
6:4
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

Islanders - Penguins 6-4: Mecz za mecz

Seria ponownie na remis. Pingwiny po bardzo słabym meczu przegrały z New York Islanders 6:4. Nie popisał się w tym meczu Fleury, który z pewnością mógł zachować się lepiej w kilku sytuacjach

Spotkanie w  rozpoczęło się od kary Evgeni Malkina na Johnie Tavaresie, w skutek czego już od pierwszych minut meczu kibice Penguins musieli mocno się denerwować. Kilka strzałów spod niebieskiej linii mogło odnaleźć drogę do bramki gości. Szczególnie po uderzeniu Visnovsky'ego bramkarz Pens musiał się sporo nagimnastykować, aby ocalić swój zespół przed fatalnym otwarciem meczu. Z minuty na minutę oba zespoły coraz bardziej się rozkręcały, szybkie akcje zakończone strzałami, agresywna gra na bandach oraz znakomite parady bramkarzy. Następnie Pingwiny znowu musiały grać w osłabieniu, po tym jak Brooks Orpik powędrował na ławkę kar. Gospodarze ostro atakowali bramkę, strzeżoną przez Fleury'ego, jednak popularny "Kwiatek" świetnie spełniał swoje obowiązki. Jednak w końcu Islanders dopieli swego i po dobrej grze objęli prowadzenie, a wszystko to za sprawą byłego zawodnika Penguins Briana Straita. Obrońca Wyspiarzy strzałem z nadgarstka odnalazł drogę do bramki. 45 sekund, tyle potrzebowali goście z Pittsburgha, aby wyrównać stan meczu. Malkin świetnym podaniem obsłużył Neala, a ten bez problemu zmieścił krążek w bramce Nabakova. W końcówce pierwszej odsłony meczu na ławkę kar powędrował Matt Cooke.

Druga tercja zaczęła się od gry w przewadze gospodarzy, jednak żadnego przełożenia na wynik, a nawet na groźne sytuacje to nie miało. Następnie rolę się odwrócili i to Pingwiny miały przez dwie minuty jednego zawodnika więcej. W konsekwencji podopieczni Dana Bylsmy bombardowali bramkę Nabakova, ale nie udało się pokonać po raz drugi rosyjskiego goaltandera. Chwilę później po raz drugi już w dzisiejszym spotkaniu ukarany dwuminutowym "odpoczynkiem" został Matt Cooke, co pozwoliło gospodarzom na objęcie prowadzenia za sprawą Johna Tavaresa. Jednak znowu nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź podrażnionych Pingwinów, Evgeni Malkin precyzyjnym strzałem z nadgarstka pokonał swojego rodaka i szybko uciszył wiwatujących kibiców w Center. Następnie pierwsze w tym spotkaniu prowadzenie gościom dał Brandon Sutter, strzelając swoją pierwszą bramkę w Play Off. Przed zakończeniem tercji Islanders zdołali wyrównać za sprawą kuriozalnej bramki, niczym ta dająca zwycięstwo Wyspiarzom w Consol Energy Center.

Trzecia tercja to znakomite otwarcie przez Penguins, po strzale Kunitza tor lotu krążka zmienia Dupuis i ponownie wyprowadza gości na prowadzenie. Podopieczni Dana Bylsmy chyba po raz kolejny zbyt wcześnie zeszli do szatni. Brak koncentracji, zaangażowanie i jakiegokolwiek pomysłu na grę przyniósł w konsekwencji katastrofalne skutki. Remis już w 5 minucie tercji gospodarzom dał kapitan Mark Streit, krążek po jego strzale odbił się pechowo od łyżwy Murraya i wpadł do bramki Penguins. W Połowie ostatniej odsłony spotkania fatalny błąd Malkina wykorzystał John Tavares i gwiazda Islanders zdobyła swoją drugą bramkę tej nocy. Gwóźdź do trumny wbity przez backhand Cizikasa uświadomił Pingwinom, że trzeba coś zmienić jeżeli chcę się przejść do następnej rundy, nie mówiąc już o aspiracjach mistrzowskich. Po fatalnym meczu zawodnicy Pens wracają do domu i miejmy nadzieje, że coś w końcu ruszy w tej napakowanej gwiazdami mieszańce.

Teraz rywalizacja przenosi się do Pittsburgha. Jeśli Pingwiny przegrają czwartkowe spotkanie niestety, ale będziemy mieli nóż na gardle. 

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

New York Islanders - Pittsburgh Penguins 6:4 (1:1;2:2;3:1)

Bramki: 15. Strait (Višňovský, Cizikas), 27. Tavares (Streit, Hamonic), 39. Okposo (Hamonic, Streit), 45. Streit (Cizikas, Boyes), 51. Tavares (Boyes), 59. Cizikas (Grabner, McDonald) – 15. Neal (Malkin, Iginla), 28. Malkin (Iginla, Fleury), 32. Sutter (Morrow, Cooke), 41. Dupuis (Kunitz, Crosby)

 

Komentarze