Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

Preduntial Center

New Jersey Devils
NHL
4:1
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

M20.: NJD - PIT 4:1 - Blamaż w Newark

New Jersey Devils skutecznie zrewanżowało się za porażkę z początku sezonu i pokonało Pens na własnym lodzie 4:1. Pechowe bramki Pens w finalnych minutach danych tercji rozstrzygnęły o losie tego spotkania. Spotkanie odbyło się także pod znakiem debiutu Zacka Silla w NHL.

Pechowa końcówka

Pingwiny w pierwszej tercji nie zaprezentowały się ze złej strony. Nie był to szczyt możliwości naszej drużyny, ale gra nie wyglądała źle. Pittsburgh raz po raz atakował bramkę Brodeura, oddawał masę strzałów, lecz spora ich ilość była blokowana przez obronę Diabłów. Okazji na zdobycie bramki nie brakowało, nie udało nam się między innymi wykorzystać dwóch okresów gry w przewadze co zemściło się na nas bardzo pechowo...

Na 19. sekund przed końcową syreną 1. tercji bramkę dla Devils zdobył Greene. Fleury pechowo nie zdołał zatrzymać gumy, która przetoczyła się pod jego parkanami i wpadła do siatki. Był to dopiero trzeci strzał New Jersey na bramkę Pens.

Powtórka z rozrywki

Na początku drugiej odsłony charakter pokazał Kunitz. Chris po rykoszecie otrzymał bolesne uderzenie krążkiem w twarz. Nie minęły trzy minuty, a Kuni ponownie pojawił się na lodzie i wyrównał wynik spotkania wygrywając pojedynek 1 na 1 z Brodeurem i wszystko zaczynało się od nowa.

W dalszej części tercji role jednak się odwróciły. Teraz to gospodarzom zdecydowanie łatwiej przychodziło oddawanie celnych strzałów na bramkę rywala. Bramka dla Diabłów wisiała na włosku już w 31. minucie kiedy to Bernier nie zdołał pokonać Flowera w sytuacji sam na sam. New Jersey nie rezygnowało z aktywnej gry w ofensywie czego efektem była kolejna bramka strzelona Pingwinom do szatni. W 39. minucie Larsson pewnym strzałem po podaniu Zajaca ponownie wyprowadził Devils na prowadzenie i Pens znowu musieli rozpoczynać tercję z myślą o odrabianiu strat.

Niewykorzystane przewagi

O odrabianie strat od początku nie było łatwo. Crosby na sam początek tercji otrzymał podwójną karę mniejszą za nieprzepisową grę wysokim kijem. Pingwinom udało się wybronić, ale cenne cztery minuty upłynęły. Diabły skutecznie zrewanżowały się za swoje PP i dały Pens dwa okresy gry w przewadze. Pittsburgh żadnego z nich wykorzystać nie zdołał. W bramce albo świetnie spisywał się Brodeur albo brakowało precyzji w rozgrywaniu zamka. 

Jeśli nie Penguins to Devils... W 55. minucie Letang stracił gumę we własnej tercji na rzecz Zubrusa, który momentalnie odegrał krążek do Jagra, a ten nie miał najmniejszych problemów z pokonaniem Kwiatka. Losy spotkania w tym momencie były rozstrzygnięte. Wynik spotkania ustalił jeszcze strzałem do pustej bramki Jagr zaliczając tym samym drugą bramkę tego wieczora. 

Kolejne spotkanie już w poniedziałek z Anaheim Ducks. Mecz odbędzie się w Konsoli. 

Skrót spotkania

Galeria ze spotkania

New Jersey Devils - Pittsburgh Penguins 4:1 (1:0;1:1;2:0)

Bramki i asysty: 20. Greene, 39. Larsson (Zajac, Zubrus), 55. Jágr (Zubrus), 59. Jágr – 25. Kunitz

Devils: Brodeur – Židlický, Greene, Larsson, Gelinas, Fayne, Harrold – Jágr, Zajac, Zubrus – Ryder, Eliasz, Brunner – Bernier, Loktionov, Henrique – Janssen, Gionta, Carter.

Penguins: Fleury – Orpik, Martin, Letang, Engelland, Niskanen, Maatta – Dupuis, Crosby, Kunitz – Neal, Małkin, Jokinen – D’Agostini, Sutter, Bennett – Adams, Sill, Glass.

Sędziowali: Marc Joannette, Dennis LaRue - Michel Cormier, Brad Kovachik.

 

Komentarze