M25.: BOS - PIT 4:3 OT - Urwany punkt w Bostonie
Pingwiny wywalczyły punkt w Bostonie dzięki bramce Crosby'ego w ostatniej sekundzie spotkania. W dogrywce lepsi okazali się gospodarze, którzy pokonali Flowera już w 1. minucie doliczonego czasu gry.
Nieskuteczni
Początek spotkania mógł napawać optymizmem kibiców Pens, przez 10 minut zespół Bylsmy nie dawał dojść do głosu zawodnikom gospodarzy. Świetne okazje do zdobycia gola zmarnowali w tym czasie Kuntiz, Małkin czy Sutter. Bruins podobnie jak w ostatnich play-off'ach zagrali skutecznie, najpierw błąd Orpika wykorzystał Loui Eriksson, w sytuacji sam na sam strzelając pierwszą bramkę tego wieczoru. Następnie znakomicie rozegraną akcje w przewadze wykończył Reilly Smith i było 0-2.
Neal
Pingwiny z animuszem rozpoczęły drugą tercję, wystarczyło 37 sekund by James Neal umieścił w końcu krążek w bramce bronione przez Raska. Krążek pod bandą wywalczył Małkin (jego 23 asysta w sezonie), odegrał do Jokinena, a ten znalazł Neala między kołami bulikowymi, który precyzyjnym strzałem zmniejszył straty. Skuteczność to słowo kluczowe, które towarzyszy Pingwinom od początku tego sezonu. W drugiej odsłonie znakomite sytuację marnowali Gibbsons (sam na sam) i Crosby, nie trafiający w krążek 30cm od bramki. A tylko szczęście sprawiło, że Neal nie doprowadził do remisu, gdy jego potężny strzał zatrzymał się na poprzeczce bramki rywali.
Crosby wyrównuje na 0.3sek do końca
Gracze z Pittsburgh'a dążyli do remisu, przez 11 minut trzeciej tercji szukając sposobu na dobrze broniącego Raska. Sprawy w swoje ręce ponownie wziął Neal. Po dość przypadkowej akcji Niskanena i Jokinena, ten drugi odegrał z pod bandy do James'a, a ten z pierwszego krążka uderzył w samo okienko bramki, nie do obrony. Z wyrównania kibice Pens cieszyli się raptem trzy i pół minuty, strzał z pod niebieskiej oddał kapitan Bostonu Zdeno Chara, krążek otarł się o kij Crosby'ego i wpadł do siatki. Kiedy wydawało się, że Boston odniesie zwycięstwo, w bramce nie było już Fleury'ego, a zegar odliczał ostatnie sekundy, udało się wyrównać i doprowadzić do dogrywki. Znów akcji uczestniczył Neal, który choć chciał strzelać, podał do Kunitz'a ten zagrał wzdłuż bramki gdzie czekał Crosby i na 0.3sek doprowadził do dogrywki.
Wystarczyło pół minuty
Stracona bramka nie zdeprymowała graczy Bruins, którzy od początku ruszyli do ataku. Już po 16 sekundach dobrej okazji nie wykorzystał Iginla. Jednak już chwilę później dobre rozegranie krążka do obrońcy Krug'a, który strzałem z klepy zakończył spotkanie i dał Misiom dwa punkty oraz przewodzenie w Konferencji
Skrót spotkania
Galeria ze spotkania
Boston Bruins - Pittsburgh Penguins 4:3 OT (2:0;0:1;1:2;1:0)
Bramki i asysty: 13. Eriksson (Soderberg), 16. Smith (Soderberg, Eriksson), 55. Chára (Krejčí, Lucic), 61. Krug (Eriksson, Marchand) – 21. Neal (Jokinen, Malkin), 52. Neal (Jokinen, Niskanen), 60. Crosby (Kunitz, Neal)
Bruins: Rask (Johnson) – Chara, Hamilton, Boychuk, Krug, Miller, Bartowski – Lucic, Krejčí, Iginla – Marchand, Bergeron, Eriksson – Söderberg, Kelly, Smith – Paille, Campbell, Thornton
Penguins: Fleury (Zatkoff) – Orpik, Martin, Letang, Maata, Engelland, Niskanen – Kunitz, Crosby, Dupuis – Neal, Malkin, Jokinen – D'Agostini, Sutter, Gibons – Adams, Vitale, Sill
Sędziowali: Martell, Sutherland – Cormier, Shewchyk.



Komentarze