17 grudnia / godz. 20:42 | Na stronie 206 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dominik Aleksander 22.11.2017; 16:53 | źródło: n\a
obrazek_news

Mecz #23: Penguins vs. Canucks

Kilka ostatnich dni było dla Pittsburgh Penguins szansą na odpoczynek, a po odwiedzinach Blackhawks na PPG Paints Arena czeka nas kolejne starcie z Vancouver Canucks.

Nasze drugie spotkanie z Chicago Blackhawks zdecydowanie poszło lepiej niż niechlubny mecz na wyjeździe z początku sezonu, ale i tak nie dało nam wygranej.

Po kilku dniach odpoczynku, będziemy jednak mieli kolejną szansę na wyrównanie rachunków, a tym razem po przeciwnej stronie tafli miejsce zajmą Vancouver Canucks.

Będzie to nasze drugie spotkanie z zespołem Travisa Greena. Pierwszy występ w Rogers Arena w Vancouver zakończył się zwycięstwem miejscowych (4:2), a hat-tricka zdobył dla nich debiutant Brock Boeser.

W naszym składzie na pewno nie zabraknie już Matta Hunwicka. Obrońca wrócił do gry w porę na spotkanie z Blackhawks, zdobywając dla Pingwinów honorowego gola i dając długo oczekiwane wsparcie naszej defensywie.

W dalszym ciągu brakować będzie jednego z naszych podstawowych środkowych strzelców, Jewgienija Małkina, który pauzuje z powodu urazu górnych partii ciała.

W kadrze Canucks nie pojawi się natomiast jeden z czołowych strzelców, Derek Dorsett, który z powodu bólu pleców musiał wrócić do Vancouver. Pauzują także obrońcy Troy Stecher oraz Chris Tanev.

Na liście nazwisk nie zabraknie natomiast postaci dobrze znanych kibicom Pingwinów, czyli Brandona Suttera oraz Derrick Pouliota.

Pierwszy z nich opuścił Pittsburgh ponad dwa lata temu, zamieniając się miejscami z Nickiem Bonino. W tym sezonie środkowy pełni o wiele ważniejszą rolę, skutecznie utrudniając życie napastnikom z top line drużyn rywali.

Także Pouliota czeka spotkanie ze swoim byłym zespołem. 23-latek opuścił Pittsburgh na początku października, tworząc obecnie w zespole Canucks czołową parę defensywną do spółki z Alexandrem Edlerem.

Na korzyść Penguins w nadchodzącym meczu przemawia potencjalne zmęczenie gości, którzy zaledwie dzień wcześniej rozegrali spotkanie z Philadelphia Flyers. 

Dodajmy jednak, że zakończyło się ono zwycięstwem, a szansa na season sweep na pewno będzie dla naszych rywali dodatkową motywacją.

Dużego zagrożenia można oczekiwać ze strony pierwszego ataku rywali. Trzej napastnicy zgromadzili do tej pory 25 goli i 26 asyst, a do tego znaczącego wsparcia Canucks dalej udzielają wieczni bracia Sedinowie.

Przewidywany skład Penguins:

Sheary - Crosby - Hornqvist
Rust - Guentzel - Kessel
Hagelin - Sheahan - Archibald
McKegg - Rowney - Reaves

Dumoulin - Letang
Maatta - Schultz
Hunwick - Cole

Murray

Przewidywany skład Canucks:

Baertschi - Horvat - Boeser
D. Sedin - H. Sedin - Virtanen
Eriksson - Granlund - Vanek
Gaunce - Sutter - Gagner

Edler - Pouliot
Del Zotto - Biega
Hutton - Gudbranson

Markstrom

Początek spotkania o godzinie 01:00 czasu polskiego. Transmisja na NHL.tv, a linki do oglądania także na naszym portalu!

Let's Go Pens!


» wróć do strony głównej Zobacz także Lemieux z najlepszym momentem w historii NHL Pingwiny dwa razy w TVP na początku roku M34.: ARI - PIT 2:4 - Przełamanie na pustyni Mecz #34: Coyotes vs. Penguins M33.: VEG - PIT 2:1 - Flower pokonuje Pens

Komentarze (DISQUS)

comments powered by Disqus
więcej więcej