22 października / godz. 01:57 | Na stronie 239 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Kamil Sudoł 26.01.2018; 07:00 | źródło: n\a
obrazek_news

M51.: PIT - MIN 6:3 - Zwycięska strzelanina

Pittsburgh Penguins 6:3 Minnesota Wild

Kolejne zwycięstwo Pens! Po świetnym meczu Pingwiny na własnym lodzie pokonały Minnesota Wild aż 6:3. Bramki dla gospodarzy trafiali Malkin, Simon, Hagelin oraz Dumoulin.

Idealny start

Chcąc kontynuować wspinaczkę w górę tabeli Pingwiny musiały dać z siebie wszystko, aby wygrać to spotkanie. Dlatego też od samego początku rzuciły się na bramkę Wild i już w 4 minucie meczu wyszły na prowadzenie po trafieniu Simona.

Pewna gra w ataku doprowadzała do śmiałych prób pokonania Dubnyka, co udało się Malkinowi w 9 minucie po podaniu zza bramki, które szczęśliwie zamieniło się  gola.

Pogubieni przeciwnicy nie mogli złapać swojego tempa, a kiedy już tworzyli akcje w strefie obronnej Pens, to DeSmith bez problemu interweniował przy każdej z nich.

Bez litości

Druga tercja to dalszy ciąg dominacji gospodarzy. Kilka szybkich akcji podbramkowych tuż po wznowieniu były świetnym tego dowodem, ale Pingwiny podwyższyły dopiero w 10 minucie po trafieniu Hagelina. Szwed otrzymując doskonałe podanie od Geno dopełnił tylko formalności.

Podopieczni Sullivana nie zwalniali tempa i zaraz po tym na listę strzelców wpisał się Dumoulin po doskonałej trójkowej akcji z Crosbym i Hagelinem na czele. Do przerwy 4:0 dla Pens!

Zadyszka pod koniec

Zanim ostatnia odsłona rozpoczęła się na dobre, Pens mogły po raz drugi spróbować swoich sił w PP. I tym razem podanie Malkina zamieniło się w bramkę po niefortunnym odbiciu od łyżwy zawodnika Wild.

Zanim nazwisko Rosjanina zostało odczytane w PPG Arena publiczność mogła cieszyć się z kolejnej bramki autorstwa Simona. Czech indywidualnie poprowadził krążek w stronę bramki, a następnie oddał strzał nie do obrony zdobywając jednocześnie drugiego gola w spotkaniu.

I tutaj dobra gra Pens dobiegła końca, a rozpoczęła się dominacja gości. W ciągu 3 minut zawodnicy Wild odpowiedzieli aż trzykrotnie, wykorzystując przy tym jednego powerplaya. Na szczęście Penguins dotrzymali tempa do końca regulaminowego czasu gry co pozwoliło im odnieść bardzo ważne nad Minnesota Wild 6:3.

Teraz czas na przerwę na Mecz Gwiazd. Do Tampy jadą Crosby i Letang, reszta zawodników otrzymuje kilka dni na odpoczynek. Do gry wrócimy na początku przyszłego tygodnia.

Pittsburgh Penguins – Minnesota Wild  6:3 (2:0, 2:0, 2:3)

Bramki i asysty: 4. Simon (Crosby, Cole), 10. Malkin (Crosby, Kessel), 30. Hagelin (Malkin, Kessel), 31. Dumoulin (Crosby, Hagelin), 42. Malkin (J. Schultz, Kessel), 43. Simon – 49. E. Staal (Prosser, M. Foligno), 51. Mikael Granlund (Suter, Zucker), 52. Brodin (M. Foligno, E. Staal)

Penguins: DeSmith (M. Murray) – Dumoulin, Letang (A), Määttä, J. Schultz, Cole, Oleksiak – Simon, Crosby (C), Sheary – Hagelin, Malkin (A), Hörnqvist – Guentzel, Sheahan, Kessel – Kühnhackl, Dea, Rust.

Wild: Dubnyk (31. Stalock) – Suter (A), Spurgeon, Brodin, Dumba, Olofsson, Prosser – Zucker, M. Koivu (C), Mikael Granlund – Winnik, E. Staal, Parise (A) – Rau, Coyle, J. Eriksson Ek – M. Foligno, Cullen, Ennis.

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej