Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

Barclays Center

New York Islanders
NHL
2:1
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

M66.: NYI - PIT 2:1 - Minimalna porażka na Brooklynie

Złe wieści z Nowego Jorku. Po wyrównanym meczu Pingwiny przegrywają z Islanders 2:1, co mocno komplikuję walkę o trzecie miejsce w dywizji. Jedyną bramke dla gości zdobył Letang.

Ciężka przeprawa

Pingwiny od razu przystąpiły do nagłego ataku na bramkę Islanders. Jeszcze w pierwszej minucie meczu goście za sprawą Kessela mogli wyjść na prowadzenie, jednak snajper Pens został perfekcyjnie powstrzymany lewym padem przez Halaka.

W piątej minucie o dużym szczęściu mógł mówić Fleury, kiedy krążek po strzale Pulocka trafił w poprzeczkę.

Dynamiczna gra od bramki do bramki została zwolniona po nieprzepisowym zahaczaniu przez Hornqvista, za co Pingwiny zostały osłabione na 2 minuty.Egzekucja tej kary została wykonana przez gospodarzy błyskawicznie. Tuż po wznowieniu Tavares wykorzystując zasłoniętego Fleurego, z chirurgiczną precyzją umieścił krążek w lewym górnym rogu bramki Penguins.

Po stracie bramki Pingwiny swoich szans na zmianę wyniku szukały po strzałach Daleyego, Kessela czy Rusta, jednak nie były one na tyle groźne, by móc zagrozić bramce strzeżonej przez golkipera gospodarzy.

Do przyspieszenia tempa nastąpiło po incydencie pomiędzy Malkinem i Harmonicem za co obydwaj dżentelmeni zostali wysłani na ławkę kar.

Przewagę gry 4 na 4 w wykonaniu Pens widzieliśmy już niejednokrotnie i podobnie było tym razem. Najpierw świetną obroną popisał się Fleury broniąc maską potężny strzał Boychuka, aby następnie idealna kontra Penguins została zakończona bramką strzeloną przez Letanga. Trafienie naszego defensora było jednocześnie jego 11 punktem w ostatnich 11 meczach.

Do przerwy najdogodniejsza okazję miał znowu Kessel, jednak i tym razem górą był golkiper Islanders.

Defensywa górą

Pierwsza tercja potwierdziła obawy, że to spotkanie nie będzie łatwą przeprawą dla Penguins.

Pięć minut po wznowieniu gry do przełamania wyniku mógł doprowadzić Rust, jednak młody zawodnik trafił w słupek.

Gra pełna akcji podbramkowych oraz walk na bandach trwała aż do połowy drugiej odsłony. Przez ten czas przepis na sforsowanie defensywy przeciwnika starali się znaleźć Maatta, Crosby czy Hornqvist, jednak ich próby okazały się nieskuteczne.

W 13 minucie Pens po raz pierwszy w tym spotkaniu stanęli przed szansą gry w powerplay po przewinieniu Leddyego. Skuteczna obrona gospodarzy nie pozwoliła jednak na swobodne rozegranie krążka, co skutecznie uchorniło Wyspiarzy przed atakami Pens.

W tej części meczu największą rolę pełniła dobrze spisująca się defensywa obydwu drużyn z wyróżniającymi się bramkarzami na czele.

Bolesne osłabienie

Ostatnia tercja nie rozpoczęła się dobrze dla Pens z powodu kary Kessela. Już na tym etapie gry kilkoma świetnymi interwencjami popisał się Fleury, a jego koledzy z defensywy skutecznie pozbawiali przeciwnika szans na stworzenie zagrożenia pod jego bramką.

Chwilę później sytuacja się odwróciła i to Pingwiny otrzymały opcję dwuminutowej gry z przewagą jednego zawodnika. Najlepszą okazję w tym czasie na zmianę wyniku miał Malkin, jednak Halak był również w świetnej dyspozycji tego wieczoru.

Żeby nie było kolorowo, minutę po wyrównaniu sił na ławce kar zasiadł Cullen, i w tym przypadku Wyspiarze nie popełnili błędu wykorzystując osłabienie Penguins. Strzał Leddyego odbił się od Lee co nie dało szans Fleuremu w wykonaniu skutecznej interwencji.

Pingwiny nie potrafiły zachować dyscypliny, czego skutkiem było kolejne przewinienie, tym razem w wykonaniu Cole’a. Na szczęście, defensywa zachowała się bardzo dobrze nie dopuszając do straty bramki.

Goście grając pod presją uciekającego czasu rzucili się do ataku, a szansą na zmianę wyniku była kontuzja Halaka po niefortunnej interwencji po strzale Daleyego.

Tuż po zmianie bramkarzy w szeregach gospodarzy, Malkin został zaatakowany wysokim kijem przez Okposo co oznaczało kolejną szanse gry w PP dla Penguins. Niestety próby pokonania Greissa okazały się nieskuteczne.

W ostatnich sekundach kluczową okazje na wyrównanie wyniku miał Kessel, jednak jego strzał na praktycznie pustą bramkę został zablokowany przez Harmonica, co przypieczętowało porażkę Penguins w Nowym Jorku 2:1.

New York Islanders - Pittsburgh Penguins 2:1 (1:1, 0:0, 1:0)

Bramki i asysty: 9. Tavares (Boychuk, Leddy), 49. Lee (Leddy, Nielsen) – 14. Letang (Crosby)

Islanders: Halák ( 56. Greiss) – Boychuk, Leddy, Hickey, Hamonic, Pulock, Strait – Strome, Tavares (C), Nelson – Okposo (A), Nielsen (A), Bailey – Lee, Kuljomin, Prince – Clutterbuck, Cizikas, Martin

Penguins: Fleury (Murray) – Letang, Määttä, Dumoulin, Daley, Schultz, Cole – Hörnqvist, Crosby (C), Wilson – Kessel, Malkin (A), Kunitz (A) – Rust, Bonino Kühnhackl – Sheary, Cullen, Sestito

Komentarze