Raport meczowy

Pełen terminarz
NHL

KeyBank Center

Buffalo Sabres
NHL
4:3
Final Score
Pittsburgh Penguins
NHL

M64.: BUF - PIT 4:3 OT - Kolejny stracony punkt

Kolejna porażka Penguins w dogrywce i stracone prowadzenie w końcówce meczu. Buffalo wygrywa z Pittsburghiem 4:3. Bramki dla Pens zdobywali Bjugstad, Crosby i Hornqvist.

W składzie Penguins na dzisiejsze spotkanie pojawił się nasz najnowszy nabytek Gudbranson, który został sparowany z Petterssonem w drugiej formacji defensywnej. W przebiegu całego spotkania Erik pokazał się z bardzo dobrej strony. W tym meczu nie można było się przyczepić do jego postawy.

Początek starcia to szybkie prowadzenie gospodarzy, którzy już w 4. minucie meczu objęli prowadzenie za sprawą Eichela. Odpowiedź Pens była jednak błyskawiczna. Minutę później kapitalnym snajperskim uderzeniem popisał się Bjugstad i było 1:1. 


Penguins grali lepiej, w pierwszej tercji oddali 20 celnych uderzeń, ale w bramce gospodarzy bardzo dobrze spisywał się Ullmark. W drugiej części odsłony sędziowie podyktowali pierwszą i zarazem bardzo kontrowersyjną karę dla Pens, której tak naprawdę powinno nie być. Szable wykorzystały jednak okazję gry w przewadze i Sheary zdobył bramkę w meczu przeciwko swojej byłej drużynie. 

Buffalo po 20. minutach gry prowadziło 2:1, ale Penguins kontynuowali swoją dobrą grę w drugiej tercji i bramki były tylko kwestią czasu. 

Świetną, efektowną interwencją na innym byłym zawodniku Pens  Wilsonie, popisał się Murray. To był jeden z game changerów w tym spotkaniu, który zmotywował podopiecznych Mike'a Sullivana do jeszcze lepszej gry.

Pod koniec drugiej tercji Pettersson został zaatakowany wysokim kijem, a Pens otrzymali szansę gry w przewadze przez aż cztery minuty i okazję tą wykorzystali stuprocentowo.

Wpierw w 38. minucie spotkania w końcu gumę do siatki zdołał skierować Hornqvist, który nie zanotował żadnej bramki od 17 spotkań. Fatalna seria została przełamana.


Minutę później Crosby otrzymał trudne podanie od Małkina, ale wykorzystał je idealnie i w efektowny sposób wyprowadził nas na prowadzenie. 


Takim sposobem po 40. minutach gry Pens prowadzili 3:2 i zapowiadała nam się kolejna emocjonująca trzecia tercja. Można było się spodziewać, że Buffalo w niej rzuci się do ataku i tak też było. Wszystko szło dobrze, Penguins grali świetnie w defensywie, ale niestety w 58. minucie meczu Sabres zdołali doprowadzić do remisu po strzale Montoura spod niebieskiej. Zwycięstwo było tak blisko, a ponownie zostało wyrwane w końcowych minutach meczu...

Czekała nas dogrywka, a to w tym sezonie nie jest mocną stroną Pens. I tak było również i tym razem. Penguins ponownie przegrali w doliczonym czasie gry i stracili kolejny ważny punkt. Coraz ciężej o play-offy w Pittsburghu.

Kolejne spotkanie już jutro w Montrealu przeciwko miejscowym Canadiens.

Buffalo Sabres  Pittsburgh Penguins 4:3 OT

Bramki i asysty: 4. Eichel (S. Reinhart), 13. Sheary (Okposo, Montour), 57. Montour – 5. Bjugstad (Trotman, Simon), 38. Hörnqvist (J. Schultz, Crosby), 39. Crosby (Malkin, J. Schultz)

Sabres: Ullmark (C. Hutton) – McCabe, Ristolainen (A), Bogosian, Dahlin, Montour, Hunwick – S. Reinhart (C), Eichel, Skinner (A) – Okposo, Rodrigues, Sheary – T. Thompson, Mittelstadt, S. Wilson – Pominville, Jo. Larsson, Girgensons.

Penguins: M. Murray (DeSmith) – J. Schultz, J. Johnson, Gudbranson, M. Pettersson, Trotman, Riikola – Hörnqvist, Crosby (C), Guentzel – Kessel, Malkin (A), Aston-Reese – Simon, Bjugstad, McCann – G. Wilson, Cullen, Blueger.