22 października / godz. 01:02 | Na stronie 244 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dominik Aleksander 26.04.2018; 21:37 | źródło: n\a
obrazek_news

Runda 2. Mecz 1.: Capitals vs. Penguins

Po Philadelphia Flyers przyszła pora na Washington Capitals, którzy po raz kolejny będą naszymi rywalami w drugiej rundzie fazy play-off. Start już w piątek w nocy.

Po sześciu występach Penguins wyeliminowali Flyers z dalszej rywalizacji, podczas gdy Capitals odprawili w tym samym czasie Columbus Blue Jackets.

Capitals są zespołem, który znamy bardzo dobrze z rywalizacji w ostatnich kilku latach - po raz trzeci z rzędu zmierzymy się ze stołecznym zespołem w drugiej rundzie fazy play-off.

Nie ma co ukrywać, że nasi rywale niecierpliwie czekają na rozpoczęcie serii, chcąc się odegrać za poprzednie niepowodzenia i utrzeć nosa broniącym mistrzostwa Pingwinom.

- Sądzę, że obie drużyny znają się bardzo dobrze. Capitals od kilku lat mogą stale liczyć na swoich kluczowych zawodników. Wydaje mi się, że w tej serii nie będzie wielu niespodzianek. Liczyć będzie się przede wszystkim wykonanie - stwierdził nasz obrońca Olli Maatta.

Chociaż w szeregach Caps zabrakło w tym sezonie takich graczy jak Karl Alzner, Marcus Johansson czy Justin Williams, to skład został uzupełniony. Nie zapominajmy, że z orłem na ramieniu grają dalej Aleksander Owieczkin, Jewgienij Kuzniecow, Nicklas Backstrom i John Carlson.

W szczególności dla Owieczkina nadchodząca seria ma duże znaczenie. Napastnika zabrakło w złotej kadrze OAR na zimowych igrzyskach w Pjongczangu, a mimo niezwykłej kariery i talentu Ovi jeszcze nigdy nie sięgnął po Stanley Cup.

W rywalizacji z Blue Jackets Owieczkin i jego koledzy pokazali, że potrafią korzystać z gry w przewadze, zdobywając w ten sposób osiem goli, ale również sami dopuszczali się błędów, tak jak Tom Wilson.

Capitals zdobyli gola jako pierwsi w pięciu występach przeciwko Blue Jackets, co pozwalało im wcześnie przejąć kontrolę nad spotkaniem. Nie inaczej będzie w n­adchodzącej rywalizacji, co na pewno będzie polem do popisu dla Bradena Holtby'ego i Matta Murraya.

Dodajmy, że na inaugurację serii w naszym składzie zabraknie Jewgienija Małkina, a także Carla Hagelina. Status obu napastników określany jest jako day to day, ale pod ich nieobecność rywali być może zaskoczą Bryan Rust, Derick Brassard lub Conor Sheary.

Przewidywany skład Penguins:

Guentzel - Crosby - Hornqvist
Simon - Sheahan - Kessel
Sheary - Brassard - Rust
Aston-Reese - Rowney - Kuhnhackl

Dumoulin - Letang
Maatta - Schultz
Oleksiak - Ruhwedel

Murray

Przewidywany skład Capitals:

Owieczkin - Kuzniecow - Wilson
Stephenson - Backstrom - Oshie
Connolly - Eller - Smith-Pelly
Vrana - Beagle - Chiasson

Kempny - Carlson
Orłow - Niskanen
Orpik - Djoos

Holtby

Inauguracyjne spotkanie serii Capitals z Penguins rozpocznie się w piątek o godzinie 01:00 czasu polskiego. Transmisja na NHL.tv, informacje o tym jak oglądać NHL znajdziecie także w odpowiednim dziale na naszym portalu.

Let's Go Penguins!



» wróć do strony głównej Zobacz także List od klubu na kolejny sezon działalności Polish Penguins! M6.: TOR - PIT 0:3 - Huczny powrót Murraya Mecz #6: Maple Leafs vs. Penguins Trzy mecze Pens w TVP Sport w listopadzie! M5.: PIT - VAN 2:3 OT - Kolejna porażka po dogrywce

Komentarze (DISQUS)

comments powered by Disqus
więcej więcej