Runda 1. Mecz 1.: Islanders vs. Penguins

Czas rozpocząć walkę o Puchar Stanleya. Nie ma co ukrywać, że w tym sezonie żadnym faworytem nie jesteśmy. Penguins to co najwyżej aspirant na czarnego konia play-offów. Niemniej jednak wszyscy eksperci są zgodni i w tej serii widzą tylko jednego faworyta. Są nim Pingwiny. 

Trzecie miejsce w dywizji, z którego do play-offów przystępują Penguins nie oddaje rzeczywistości. Penguins od stycznia, kiedy to drużyna zaczęła grać znacznie lepiej, punktowała prawie najlepiej w lidze. Lepsi byli tylko Lightning. Transfery Bjugstada i McCanna okazały się dokładnie tym czego potrzebowały Pingwiny, które stały się lepszą drużyną. 

Duża zasługa dobrej gry Pens w drugiej części sezonu to postawa Murraya, który w końcu wyglądał jak golkiper z topowego ligowego poziomu. Jeśli Matt będzie bronił w play-offach tak jak w końcówce sezonu i przypomni sobie swoje sukcesy w pierwszych dwóch sezonach to Pens mogą być zespołem z autostradą do finału konferencji. 

Serię zaczniemy na wyjeździe. Nieźle gramy w tym sezonie poza domem, ale Islanders spotkania pierwszej rundy będą rozgrywać w swojej dawnej hali  Nassau Veterans Memorial Coliseum. Atmosfera tam jest szalona. Isles gdy grali w Barclays Center na Brooklynie byli praktycznie martwym klubem. I zresztą nadal podczas spotkań w tej hali takim zespołem są. Jednak gdy Islanders grają w Nassau Veterans Memorial Coliseum to naprawdę na lodzie mają przysłowiowego szóstego zawodnika.

Jak z kontuzjami? Dla Penguins raczej nie zagra dzisiaj jeszcze Brian Dumoulin, który nie chce spieszyć się z powrotem do gry. Dumo powinien już jednak zagrać w drugim spotkaniu. Podobnie ma się sprawa z Aston-Reese. 

Dla Islanders nie zagra dzisiaj Andrew Ladd, który z gry wypadł na całą serię. Nie jest to jednak żaden zawodnik, który był dużą częścią tegorocznego sukcesu Islanders.

Penguins mają lepszy skład, muszą tylko pokazać to na lodzie. Islanders nie mają takich graczy jak Crosby, Małkin czy Kessel w ofensywie. W top six Isles gra Kuhnhackl, którego Penguins w lecie puścili wolno pomimo statusu RFA z powodu braku miejsca dla niego w składzie. Wszyscy wiemy jednak, że każdy z pingwinich gwiazd miała swoje problemy ze skutecznością w tym sezonie. Teraz nasze trio musi grać na 100% możliwości od pierwszego spotkania. 

Przewidywany skład Penguins:

McCann — Crosby  Guentzel
Rust  Małkin Hornqvist
Simon  Bjugstad  Kessel
Blueger Cullen Wilson

Letang  Maatta
Johnson Schultz
Pettersson  Gudbranson

Murray

Przewidywany skład Islanders:

Lee — Barzal — Eberle
Bailey — Nelson — Kuhnhackl
Beauvillier — Filppula — Komarow
Martin — Czisikas — Clutterbuck

Leddy — Boychuk
Pelech — Pudock
Toews — Mayfield

Lehner

Początek spotkania o godzinie 1:30 czasu polskiego. Transmisja na NHL.tv. Czas na nieprzespane wiosenne noce!

Let's Go Pens!


POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.