Mecz #46: Penguins vs. Rangers

Po powrocie z bye week Pingwiny nie mają chwili odpoczynku. Już dzisiaj podopieczni Mike'a Sullivana rozegrają kolejne spotkanie na własnym lodzie tym razem z New York Rangers.

Mecz oryginalnie miał odbyć się już o 18:30 czasu polskiego, ale niestety został on przełożony na 1:30 w nocy z powodu play-offowego spotkania Pittsburgh Steelers, które rozpocznie się dzisiaj o 19:00 czasu polskiego. Niemniej jednak warto zarwać nockę bowiem szykuje się niezwykle ciekawy mecz. 

Pingwiny powalczą dzisiaj o czwarte zwycięstwo z rzędu. Smaczku dodaje dodatkowo fakt iż Rangers obecnie mają tyle samo punktów co my. Niemniej jednak sytuacja w naszej dywizji nadal jest szalona bowiem nad ostatnimi obecnie Hurricanes mamy tylko jeden punkt przewagi. Różnica pomiędzy drugim a ostatnim zespołem w Dywizji Metropolitarnej to zaledwie pięć punktów.

Nie wiadomo kto stanie dzisiaj w bramce Penguins. Zapewne nadal nie będzie można liczyć na Matta Murraya, którego nie ma w Pittsburghu z powodów rodzinnych. Kwestia na co zdecyduje się Sullivan wystawi po raz drugi Jarry'ego, czy jednak zdecyduje się na postawienie w bramce Casey'ego DeSmith? Odpowiedź na to pytanie poznamy zapewne dopiero kilka chwil przed meczem.

Rangers dostali wczoraj na własnym lodzie solidne lanie od Islanders przegrywając aż 7:2. Pens są więc w nieco lepszej sytuacji bowiem nie musieli podróżować na spotkanie back-to-back w przeciwieństwie do Strażników. 

Wczoraj kapitalnie dla Pens zagrało trio Crosby Małkin  Kessel. Oby dzisiaj ponownie panowie wpisali się na listę strzelców i cały mecz potoczył się po naszej myśli.

Przewidywany skład Penguins:


Tristan Jarry
TRISTAN JARRY

Przewidywany skład Rangers:


Henrik Lundqvist
HENRIK LUNDQVIST

Początek meczu o godzinie 1:30 czasu polskiego. Transmisja na NHL.tv, linki do oglądania znajdziecie także na naszym portalu.

Let's Go Pens! 

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.