Matt Murray - bramkarska rewelacja AHL

W czasie gdy Pittsburgh powraca do starej, dobrej gry na poziomie i zachwycamy się grą Flowera, kilkanaście kilometrów od Miasta Stali nasza bramkarska nadzieja - Matt Murray notuje kolejne rekordy w barwach Wilkes-Barre Scranton/Penguins w lidze AHL. 20-letni Kanadyjczyk ostatnio po raz czwarty z rzędu zachował czyste konto. Mało tego, w ostatnich 8 meczach golkiper WBS aż 6 razy zanotował SO! 

O Murrayu w ostatnim czasie jest coraz głośniej. Nasz wybór w drafcie z 2013 roku dzięki czterem meczom bez straconego gola pobił rekord ligi w czasie gry bez puszczonej bramki. Nikt nie pokonał Matta od 268 minut oraz 18 sekund co stanowi nowy rekord AHL. Zawodnik Pens pobił tym samym rekord Barry'ego Busta z 2012 roku. Niech o wyjątkowości tego wyczynu świadczy fakt, że rekord Busta sprzed trzech lat został pobity po... 55 latach. Przed 2012 rokiem obowiązywał rekord Johny'ego Bowera z 1957 roku, który wynosił 249 minut oraz 51 sekund bez straconej bramki. Murray więc na trwałe wpisał się w historię AHL. 

Murray to także aktualnie najlepszy golkiper AHL. Matt puszcza średnio najmniej bramek na mecz i ma najwyższy procent udanych interwencji. Liczby te to imponujące 1.56 GAA oraz 94%. Liczby te nie są efektem małej ilości strzałów rywali na bramkę Wilkes-Barre - Murray pod względem otrzymanych strzałów także jest w czołówce ligi. Rzecz jasna bramkarz Baby Penguins raz po raz zgarnia ligowe nagrody dla najlepszego zawodnika w danym tygodniu i miesiącu.

Kanadyjczyk daje wyraźny sygnał naszym trenerom, że już niedługo zapuka do drzwi NHL. Zapewne nie nastąpi to w tym sezonie. Być może Murray otrzyma szansę gry w NHL za rok i w przyszłości stanie się naszym nowym backupem. Jeśli Flower i Matt prezentowali by taką formę jak teraz to za 2-3 lata moglibyśmy mieć jeden z najsilniejszych duetów bramkarskich w lidze. 

Życzymy Kanadyjczykowi kolejnych sukcesów w barwach Wilkes-Barre, które aktualnie zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej!

UPDATE

Matt Murray poprawił jeszcze w swój rekord, który aktualnie wynosi 304 minut oraz 11 sekund! Mattowi zabrakło kilka minut w trzeciej tercji, aby odnotować kolejny shutout z rzędu, ale ostatecznie WBS Penguins pokonali Falcons 4:1 i seria Kanadyjczyka się zakończyła. Jest to i tak bardzo imponujący wynik, który zapewne przez długi czas nie zostanie pobity.

POLECANY ARTYKUŁ
Zobacz film dokumentalny "Pittsburgh is our home"
Film przygotowany specjalne z okazji 50-lecia istnienia klubu.