15 grudnia / godz. 15:52 | Na stronie 226 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dawid Szewczyk 02.12.2018; 08:54 | źródło: n\a
obrazek_news

M25.: PIT - PHI 2:4 - Bolesna porażka

Pittsburgh Penguins 2:4 Philadelphia Flyers

Pingwiny przegrywają na lodzie z pogłębionymi w kryzysie Flyers 4:2. Jest to porażka na własne życzenie.

Spotkanie dla Pingwinów rozpoczęło się wyśmienicie  pierwsza akcja spotkania i od razu bramka. Dumoulin idealnie podał gumę z własnej tercji obronnej do Guentzela, a ten przeprowadził skuteczną kontrę z Crosbym w pierwszej minucie meczu i było 1:0.

Na odpowiedź ze strony Lotników nie trzeba było jednak długo czekać. W 6. minucie spotkania swój kontratak przeprowadzili Flyers po stracie krążka przez Pens w tercji neutralnej. Konecny strzałem z nadgarstka wpakował gumę do siatki DeSmitha i mieliśmy remis.

Gra na lodzie była wyrównana, ale Penguins stwarzali sobie sytuacje strzeleckie lepszej jakości od Flyers. Niemniej jednak DeSmith także nie mógł narzekać na brak pracy. Sprawy Pingwinom nie ułatwiała dosyć czysta gra Flyers i brak okazji na grę w przewadze. Nie oznacza to jednak, że kar nie było  były ale obustronne gdy na lodzie iskrzyło pomiędzy zawodnikami obydwu ekip. W pierwszej tercji zobaczyliśmy między innymi bójkę Oleksiak  Simmonds.

Na kolejne trafienie musieliśmy poczekać do 26. minuty spotkania kiedy to nasza czwarta linia ponownie zanotowała gola. Sheahan świetnie wyczekał golkipera Flyers i ładnym strzałem po poprzeczkę wyprowadził nas na prowadzenie.

Niestety odpowiedź Flyers na tego gola była jeszcze szybsza. Zaledwie minutę później dobrze rozegrana guma w tercji obronnej Pens, dobre podanie Voracka do Giroux pod bandę, a ten precyzyjnym uderzeniem zaskoczył bramkarza Pittsburgha.

Więcej bramek w tej tercji nie było, ale Penguins ostatnią tercję mieli rozpocząć od dwuminutowej gry w przewadze. Ta kara mogła ustawić spotkanie. 

I ustawiła tylko, że dla Flyers. Lotnicy zdobyli bramkę w osłabieniu, która zadecydowała o losach tego spotkania. Penguins przez całą trzecią tercję walili głową w mur. Flyers ustalili wynik spotkania w ostatniej minucie strzałem do pustej bramki i tak oto kolejna porażka stała się faktem.

Kolejny mecz Penguins również rozegrają na własnym lodzie. Będzie to miało miejsce we wtorek przeciwko Colorado Avalanche. 

Pittsburgh Penguins  Philadelphia Flyers (1:1, 1:1, 0:2)

Bramki i asysty: 1. Crosby (Guentzel, Dumoulin), 26. Sheahan (Rust) – 6. Konecny (Hägg, MacDonald), 27. Giroux (Voráček, MacDonald)

Penguins: DeSmith (Jarry) – Letang (A), Dumoulin, Riikola, Määttä, Oleksiak, J. Johnson – Simon, Crosby (C), Guentzel – Hörnqvist, Malkin (A), Pearson – Kessel, Brassard, Aston-Reese – Rust, D. Grant, Sheahan.

Flyers:t Stolarz (Neuvirth) – Gostisbehere, Provorov, MacDonald (C), Hägg (A), Gudas, Sanheim – Giroux, Couturier, Konecny – Simmonds (A), Patrick, J. van Riemsdyk – M. Raffl, Laughton, Voráček – Lindblom, Lehterä, Weise.

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej