24 sierpnia / godz. 08:54 | Na stronie 97 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dawid Szewczyk 12.06.2017; 05:02 | źródło: n\a
obrazek_news

SCF M6.: NSH - PIT 0:2 - PINGWINY OBRONIŁY TROFEUM!!!

Nashville Predators 0:2 Pittsburgh Penguins

CO ZA CHWILA! Pingwiny tworzą historię! Pens jako pierwsza drużyna w erze salary cap zdołała obronić mistrzowskie trofeum! Po bardzo zaciętym spotkaniu Penguins pokonali Predators 2:0 i zapewnili sobie mistrzowskie trofeum!!!

To będzie inny mecz

Już od początku pierwszej tercji spotkania Pingwiny prezentowały znacznie lepszą grę niż w poprzednich meczach w Nashville. Pewność siebie, dobre rozgrywanie krążka, dobrze poukładana gra - tak można opisać grę Penguins. Okazji na zdobycie bramki było sporo, ale kapitalnie w bramce ponownie spisywał się nikt inny jak Rinne.

Z drugiej strony lodu kapitalne zawody rozgrywał Murray, który ostatecznie zanotował drugi w tym finale shutout. Wielka klasa tego zawodnika, możemy być spokojni o naszą przyszłość. Z Murrayem w bramce wygraliśmy już dwa puchary!

Po 20. minutach gry mieliśmy niemniej jednak bezbramkowy remis.

Anulowana bramka

Druga tercja obfitowała w emocje. Również te niezbyt pozytywne. Nashville zdobyło bramki, ale sędziowie jej nie uznali bowiem wcześniej jeden z nich złapał za gwizdek ponieważ zgubił krążek z pola widzenia. To nie była dobra decyzja, ale po tym arbitrzy zdecydowali się sędziować na korzyść Predators. Brak jakichkolwiek kar dla Predators po ewidentnych faulach, a z drugiej strony odgwizdywane wszystko po stronie Penguins...

Pens jednak kapitalnie spisywali się w osłabieniu, Nashville nie mogli zbyt wiele zrobić, każda ich akcja była rozbijania, a jeśli doszło do strzału kapitalnie bronił Murray. Takim efektem po 40. minutach gry ciągle mieliśmy bezbramkowy remis.

Hornqvist bohaterem

Bramki zaczęły dopiero padać w trzeciej tercji, ale wpierw w pierwszej części trzeciej odsłony mieliśmy masę okazji dla Predators po dwóch karach dla Penguins. Przez 30. sekund gospodarze grali nawet w podwójnej przewadze, ale nie zdołali wykorzystać tych okazji.

Bohaterem meczu okazał się Patric Hornqvist, który w 59. minucie spotkania zdobył bramkę na wagę mistrzostwa. Hornqvist w swoim stylu wywalczył pod bramką miejsce i wcisnął gumę do siatki. Predators wzięli do tej bramki analizę video w akcie rozpaczy, ale to nic nie dało. Good goal!

W 60. minucie spotkania strzałem do pustej bramki wynik ustalił Hagelin i wszystko było już wiadome - Penguins obronią tytuł! Jesteśmy pierwszą drużyną w erze salary cap, która tego dokonała. Tworzymy historię, jesteśmy jak na razie najlepszą drużyną 21. wieku. Kapitalne uczucie! Dziękujemy za ten sezon! 

 

MVP playoffów czyli trofeum Conn Smythe Trophy powędrowało do Sidneya Crosby po raz drugi z rzędu. Zasłużenie - niewątpliwie lider naszej drużyny i najlepszy zawodnik finałowej serii. Gratulacje Sid! 

Nie zapominajcie o nas! Teraz intensywny offseason przed nami, masa podsumowań, newsów... Wszystko to na naszym portalu! Już wkrótce więcej o tych finałach. WE ARE THE CHAMPIONS!

Więcej rano... Teraz świętowanie! 

Nashville Predators - Pittsburgh Penguins 2:0 (0:0, 0:0, 2:0)

Bramki i asysty: 59. Hörnqvist (J. Schultz), 60. Hagelin (Dumoulin)

Predators: Rinne (Saros) – Josi (A), Ellis, P. K. Subban, Ekholm, Irwin, Y. Weber – Åberg, Sissons, Forsberg – Neal (A), Fisher (C), Arvidsson – C. Smith, Järnkrok, Watson – McLeod, F. Gaudreau, C. Wilson.

Penguins: M. Murray (M.-A. Fleury) – Hainsey, Dumoulin, Daley, Määttä, J. Schultz, Cole – Sheary, Crosby (C), Guentzel – Kessel, Malkin (A), S. Wilson – Rust, Cullen, Kunitz (A) – Hörnqvist, Rowney, Hagelin.

Stan serii: Penguins won 4-2 and won Stanley Cup! 

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej