15 grudnia / godz. 14:37 | Na stronie 211 osób | ISSN 2084-1485
Rejestracja

penguins.pl

Dawid Szewczyk 24.11.2018; 04:14 | źródło: n\a
obrazek_news

M21.: BOS - PIT 2:1 OT - TD Garden pozostaje niezdobyte

Boston Bruins 2:1 Pittsburgh Penguins

Zacięte i wyrównane spotkanie w Bostonie przegrane po dogrywce. Jedyne trafienie dla Penguins zaliczył Jewgienij Małkin.

Spotkanie w bramce rozpoczął dzisiaj jednak Tristan Jarry. Sullivan zaraz po powołaniu Jarry'ego z AHL oddelegował go do pingwiniej bramki. DeSmith ma złe wspomnienia z meczu przeciwko Bruins z ubiegłego roku, a jutro Pens grają na własnym lodzie z Blue Jackets. Casey więc otrzyma szansę na występ w sobotę.

A Jarry w bramce spisywał się od początku meczu bardzo dobrze. Nasza druga młoda bramkarska nadzieja pomimo pierwszego występu w NHL w tym sezonie grała bardzo pewnie. Jarry w pierwszej tercji zatrzymał wszystkie 12 uderzeń Bruins.

Pingwiny momentami w pierwszej odsłonie grały nieźle, stwarzały dobre sytuacje, ale również i Halak wyłapywał wszystkie strzały w pierwszych dwudziestu minutach. Na bramki musieliśmy więc poczekać do drugiej tercji.

W drugiej odsłonie strzelanie rozpoczęli Penguins, którzy wykorzystali swoją pierwszą okazję na grę w przewadze. Długi, ładnie rozegrany zamek, idealnym strzałem z nadgarstka w samo okienko bramki zakończył Małkin i było 1:0.

Jarry ciągle spisywał się bardzo dobrze, ale niestety w 34. minucie przydarzył mu się prosty błąd. DeBrusk oddał strzał, który z pewnością mógł zostać obroniony bez większych problemów, a jednak wylądował w naszej bramce. Było 1:1.

Pingwiny miały szanse na zakończenie tercji z przytupem bowiem w 40. minucie kotłowało się pod bramką gospodarzy i Halak cudem ratował Bruins przed utratą drugiego gola. Ostatecznie po dwóch tercjach nadal mieliśmy remis  tyle, że 1:1. 

Trzecia tercja to wymiana ciosów i kolejne parady bramkarskie. W pierwszej części tercji więcej pracy miał Jarry, potem sytuacja przeniosła się pod bramkę Halaka. Na brak emocji narzekać nie można było, ale na brak bramek... już tak. Ostatecznie do wyłonienia zwycięzcy meczu była potrzebna dogrywka. Tam lepsi okazali się Bruins.

Kolejne spotkanie już dzisiaj z Columbus Blue Jackets. Po meczu w Bostonie Penguins szybko przetransportowali się na lotnisko i wrócili do domu. 

Boston Bruins  Pittsburgh Penguins 2:1 OT (0:0, 1:1, 0:0)

Bramki i asysty:

Bruins: Halák (T. Rask) – Grzelcyk, K. Miller (A), Krug, J. Moore, Lauzon, Clifton, Kampfer – Marchand (A), Forsbacka-Karlsson, Pastrňák – Heinen, Krejčí (A), DeBrusk – Nordström, Cave, Acciari – Wagner, Kuraly, Backes – Bjork.

Penguins:  Jarry (DeSmith) – Dumoulin, Letang (A), Määttä, Riikola, J. Johnson, Oleksiak, Ruhwedel – Guentzel, Crosby (C), Hörnqvist – Pearson, Malkin (A), Kessel – Simon, Brassard, Aston-Reese – Sheahan, D. Grant, Rust – Sprong.

» wróć do strony głównej Zobacz także

Komentarze (13)

comments powered by Disqus
więcej więcej